Raport

Epidemia koronawirusa

Zgubił torbę z grubymi tysiącami. Zorientował się, gdy zadzwonili policjanci

W torbie było dokładnie 19 200 złotych (fot. KPP w Pińczowie)

Torbę pełną gotówki na policję przyniosła kobieta, która znalazł ją w restauracji. Policjanci szybko ustalili właściciela. – Mimo, że dwie godziny wcześniej wyszedł z lokalu nie zorientował się, że zgubił pieniądze – mówi portalowi tvp.info asp. szt. Damian Stefaniec z KPP w Pińczowie.

Drut, butelka, pianka montażowa i przecięta opona. Takim autokarem chciał wieźć dzieci

Zamiast pojemnika z płynem do spryskiwaczy – pięciolitrowa butelka, pęknięta opona i dziury uszczelnione pianką montażową. 63-letni kierowca takim...

zobacz więcej

Skórzaną torbę pozostawioną w hotelowej restauracji do komendy w Pińczowie przyniosła managerka jednego hoteli. Wisiała przewieszona przez krzesło przy stoliku, przy którym chwilę wcześniej jedna osoba zjadła obiad.

Kiedy ją otwarto okazało się, że jest wypełniona gotówką. W sumie było w niej 19 200 zł. Ale także dokumenty 37-latka z województwa mazowieckiego.

Kiedy policjanci do niego zadzwonili, nie miał torby już od dwóch godzin, jednak wciąż nie zauważył tego faktu. – Zorientował się, kiedy zapytaliśmy czy czegoś nie zgubił – opowiada nam asp. szt. Damian Stefaniec z KPP w Pińczowie.

Okazało się, że to właściciel firmy handlowej, który w Pińczowie był przejazdem. Zatrzymał się, żeby coś zjeść i właśnie wtedy zgubił pieniądze.

Zanim dostał je powrotem musiał dokładnie opisać zawartość torby. Wszystko się zgadzało.

źródło:
Zobacz więcej