Raport

Epidemia koronawirusa

CBA weszło do mieszkania syna Mariana Banasia

Przeszukania już zakończono (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego nad ranem weszli do mieszkania syna prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Dokonali przeszukania, zabezpieczyli dokumenty. Działania już zakończono – ustalił nieoficjalnie portal tvp.info. To kolejne działania w sprawie śledztwa Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, dotyczącym oświadczeń majątkowych Banasia.

Agenci CBA przeszukują mieszkania Mariana Banasia

Funkcjonariusze CBA prowadzą przeszukania w mieszkaniach prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Fakt ten potwierdził portalowi tvp.info...

zobacz więcej

W środę na polecenie prokuratury CBA dokonało przeszukań w dwudziestu miejscach dla potrzeb śledztwa dotyczącego m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych Mariana Banasia.

Jak informowała prokuratura, w toku dotychczasowych czynności ujawniono dwie kserokopie umów, których sygnatariuszem był z jednej strony Marian Banaś, a z drugiej inna osoba. Kopie są w zasadzie jednobrzmiące, natomiast różnią się kwotą miesięcznego czynszu dzierżawnego – podawali śledczy. Na jednej z tych kserokopii kwota ta to 8 tys. zł, zaś na drugiej 4 tys. Zł.

Onet podawał w środę, że w związku z działaniami CBA zatrzymano syna Mariana Banasia. Okazało się, że to nieprawda.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku prowadzi od początku grudnia śledztwo dotyczące m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych obecnego szefa NIK, wcześniej szefa służby celnej i ministra finansów Mariana Banasia.

Podstawą wszczęcia były trzy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które wpłynęły do białostockiej prokuratury od grupy posłów opozycji w tym m.in. posła Jana Grabca (Koalicja Obywatelska), Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

źródło:
Zobacz więcej