Raport

Epidemia koronawirusa

Brakuje jedzenia, szkoły nie mają zapasów. Osetia Płd. na granicy katastrofy humanitarnej

Moskwa wspiera miejscowych separatystów i utrzymuje w Osetii Południowej wielotysięczny kontyngent wojskowy (fot. Sergei Bobylev\TASS via Getty Images)

Separatystyczna Osetia Południowa znalazła się na granicy katastrofy humanitarnej, informują gruzińskie media. Według portalu „Gruzja-Online” w sklepach brakuje produktów spożywczych, a szkoły i przedszkola mają zapasy zaledwie na kilka dni.

USA: Abchazja i Osetia Płd. są częścią Gruzji, a nie Rosji

Dziesięć lat po zbrojnej inwazji Rosji na Gruzję Waszyngton zaapelował do Moskwy o wycofanie rosyjskich wojsk z okupowanych terenów Abchazji i...

zobacz więcej

Pełnomocnik gruzińskiego rządu odpowiedzialny za kontakty z Rosją Zurab Abaszidze przypomniał, że okupujący Osetię Południową rosyjscy żołnierze już kilka miesięcy temu zamknęli przejścia graniczne, uniemożliwiając wjazd i wyjazd z separatystycznego regionu.

– Niektórzy ludzie pojechali tam latem do krewnych, a później zamknięto granicę i ich nie wypuszczono – taki absurd. W związku z zamknięciem przejść granicznych nie docierają tam produkty spożywcze i jest deficyt lekarstw dla miejscowej ludności, co oczywiście nas niepokoi – powiedział Polskiemu Radiu.

W ocenie wiceszefa gruzińskiego parlamentu Giorgiego Wolskiego za zaistniałą sytuację odpowiedzialna jest Rosja, której zależy na wyludnieniu Osetii Południowej, aby można było zamienić ten teren w wojskowy poligon. Polityk rządzącej partii Gruzińskie Marzenie przypomniał, że Moskwa wspiera miejscowych separatystów i utrzymuje w Osetii Południowej wielotysięczny kontyngent wojskowy.

– Rosji nie interesuje los mieszkańców Cchinwali, ten region jest dla niej jedynie wojskową bazą – cytują gruzińskie media wypowiedź wiceszefa parlamentu Gruzji.

 

źródło:
Zobacz więcej