Raport

#FabrykahejtuPO

Karmienie piersią chroni przed rakiem 

Z karmienia piersią wynika także wiele innych korzyści dla kobiety (fot. Shutterstock/goodluz)

Dłuższy okres karmienia piersią, co potwierdzają badania naukowe, wiąże się z niższym ryzykiem zachorowania na raka piersi. Zarówno przed menopauzą, jak i po niej.

Szansa na ciążę w późniejszym wieku

Naukowcom udało się podnieść wskaźniki płodności u starych samic myszy za pomocą małych dawek związku metabolicznego, który odwraca proces...

zobacz więcej

Ryzyko zachorowania na raka piersi maleje o ok. 4 proc., jeżeli matka karmi piersią przez 12 miesięcy po pierwszym porodzie. Taki wniosek płynie z analizy danych z badań przeprowadzonych w 30 krajach obejmujących 50 tys. kobiet. Co więcej, każdy następny poród i przypadające nań 12 miesięcy karmienia piersią zmniejsza to ryzyko o kolejne 7 proc.

Nie wiadomo dokładnie, dlaczego tak się dzieje. Wiadomo, że karmienie piersią odsuwa w czasie pierwszą menstruację po porodzie. Im później wystąpi miesiączka, tym większe prawdopodobieństwo, że kobieta nie zachoruje na nowotwór. W tym czasie nie jest bowiem narażona na ekspozycję estrogenów, które przyczyniają się do rozwoju raka piersi. Pod uwagę brana jest również teoria, że laktacja sprzyja pozbyciu się uszkodzonych komórek, z których mógłby się rozwinąć nowotwór.

Z karmienia piersią wynika także wiele innych korzyści dla kobiety. Szybciej wraca do formy po porodzie (zarówno, jeśli chodzi o masę ciała, jak i przemianę materii), rzadziej choruje na cukrzycę typu II, nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, osteoporozę i reumatoidalne zapalenie stawów. Zmniejsza też u niej ryzyko raka jajnika.

– Karmienie piersią to również zysk dla dziecka. Ma lepszą odporność, jest mniej narażona na infekcję, astmę i uczulenia – mówił Prezes Polskiej Unii Onkologii, dr n. med. Janusz Meder.

Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że rocznie rozpoznaje się go u 1,5 miliona kobiet na całym świecie, a około 400 tys. umiera z tego powodu.

źródło:
Zobacz więcej