RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Gross we francuskiej prasie: Antysemityzm był integralną częścią polskiego katolicyzmu

Kontrowersyjny socjolog powtórzył swoją tezę, że w czasie wojny Polacy mieli zabić więcej Żydów niż Niemców (fot. arch. PAP/Wojciech Pacewicz)

„Antysemityzm był integralną częścią katolicyzmu polskiego w pierwszej połowie XX wieku. Uczestnictwo polskich katolików w prześladowaniu i morderstwach swych współobywateli żydowskich było zjawiskiem bardzo rozpowszechnionym w całym kraju. Archiwa Kościoła nie są otwarte dla niezależnych historyków, ale nie jest to potrzebne, aby wiedzieć, jak to wyglądało, ponieważ działo się to na oczach wszystkich” – powiedział katolickiemu pismu „La Croix” Jan Tomasz Gross. Powtórzył, że w czasie II wojny światowej Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców.

„Polacy kochają tylko martwych Żydów”. Jad Waszem oskarża nas o udział w holocauście

Upamiętnienie holocaustu przez Polaków nie usuwa faktu, że Polacy mordowali Żydów – stwierdził historyk instytutu Jad Waszem i Uniwersytetu...

zobacz więcej

Rozmowę Grossa z pismem zdominował temat rzekomego polskiego antysemityzmu. Kontrowersyjny socjolog opisuje, jak wyglądała jego droga do poglądów, które teraz wyznaje. Jak mówi, dopiero na pewnym etapie zaczął twierdzić, że wielu Polaków uczestniczyło w holocauście. „Podejrzanym” był dla niego fakt, że relacje polsko-żydowskie w czasie II wojny światowej, jak twierdzi, nie budzić kontrowersji.

Jak opisuje, istotnym doświadczeniem było dla niego zgłębianie wspomnień Władysława Bartoszewskiego. Gross miał sobie wtedy uświadomić, że polskie społeczeństwo było „głęboko antysemickie”.

Odnosząc się do lat późniejszych Gross nawiązuje do swojej głośnej książki „Sąsiedzi”, w której oskarżył Polaków o mord w Jedwabnem. Jak mówi, początkowo wydawało mu się, że wielu Polaków jedynie skorzystało materialnie na prześladowaniach Żydów. Dopiero później doszedł do wniosku, że „aktywnie uczestniczyli oni w mordowaniu Żydów”.

„To nie tylko odmowa pomocy lub kradzież czegoś. Udział na wielką skalę ludności w morderstwie podważa polską narrację na temat II wojny światowej, znaną jako dwie odrębne historie o doświadczeniu polskim i doświadczeniu żydowskim” – mówi Gross o mordzie w Jedwabnem.

Jak dodaje socjolog, nie spodziewał się tak dużego odzewu, z jakim spotkała się książka. „Na początku, niektórzy mówili, że jestem socjologiem i nie wiedziałem, w jaki sposób pracują historycy. A wszystko po to, aby nie mówić o treści. W rzeczywistości, otrzymałem znacznie więcej pozytywnych anonimowych reakcji niż negatywnych” – twierdzi Gross.

Co trzeci żyd we Francji czuje się zagrożony z powodu swojej religii

34 proc. żydów we Francji czuje się zagrożonych z powodu wyznawanej religii – wynika z badania instytutu Ifop dla think tanku Fondpol oraz Komitetu...

zobacz więcej

Opisując podłoże rzekomego polskiego antysemityzmu, Gross poświęca dużo miejsca Kościołowi.

„Antysemityzm był integralną częścią katolicyzmu polskiego w pierwszej połowie XX wieku. Uczestnictwo polskich katolików w prześladowaniu i morderstwach swych współobywateli żydowskich było zjawiskiem bardzo rozpowszechnionym w całym kraju. Archiwa Kościoła nie są otwarte dla niezależnych historyków, ale nie jest to potrzebne, aby wiedzieć, jak to wyglądało, ponieważ działo się to na oczach wszystkich” – mówi.

Socjolog dodaje, „ówczesne władze kościelne, za wyjątkiem kilku indywidualnych ważnych przypadków, nic nie zrobiły, aby zapobiec przemocy antyżydowskiej, która odbywała się w biały dzień na oczach mieszkańców. Nie było żadnych deklaracji publicznych, ani kazań, ani żadnej działalności czy zaangażowania księży aby chronić Żydów”.

O bierność Gross oskarża biskupa Adama Sapiehę, który – jego zdaniem – nigdy nie protestował przeciwko ludobójczej wobec Żydów polityce Niemiec. Także po wojnie, uważa Gross, Kościół podsycał nienawiść do Żydów.

Gross odniósł się także do spraw aktualnych. Uważa on, że echem dawnego antysemityzmu jest niechęć Polaków do przyjmowania imigrantów. „To niezwykłe, że społeczeństwo, które znało emigrację i wygnanie przez dwieście lat, nie odczuwa empatii dla ludzi znajdujących się w tej samej sytuacji. I przypomniałem, że Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców w czasie II wojny światowej” – mówi.

źródło:
Zobacz więcej