Raport

Epidemia koronawirusa

Zbieranie podpisów poparcia dla prezydenta Dudy. Spychalski o tym, ile chcą osiągnąć

Prezydencki rzecznik Błażej Spychalski powiedział w TVP Info, że sztab Andrzeja Dudy rozpoczął zbiórkę podpisów pod listami jego poparcia. Jak zaznaczył, chcą zebrać o wiele więcej podpisów niż 100 tysięcy wymaganych. Dlaczego? – By jak najbardziej zmobilizować naszych zwolenników – zaznacza.

Rzecznik prezydenta: Niech Platforma odda subwencję na cele charytatywne. Obiecywali

Przypomnę wypowiedzi prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej z dawnych czasów – chyba z 2005 r. – którzy publicznie deklarowali, że PO nie...

zobacz więcej

Pytany o to, czy sztab Andrzeja Dudy zbierze półtora miliona podpisów – co zapowiadali politycy PiS – Spychalski wskazał, że „dobrze byłoby zebrać więcej niż pięć lat temu". – Chcemy zebrać tych podpisów jak najwięcej, by zmobilizować jak najbardziej naszych zwolenników – mówił.

Z kolei w poniedziałek w Krakowie była premier Beata Szydło oraz minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zainaugurowali kampanię wyborczą Andrzeja Dudy w Małopolsce. Razem z parlamentarzystami Prawa i Sprawiedliwości zbierali na Rynku Głównym podpisy pod listami poparcia dla obecnie urzędującego prezydenta.

– Prosimy wszystkich, którzy chcą, aby Andrzej Duda zwyciężył w tych wyborach, aby wsparli nas nie tylko podpisem, ale zapraszamy do sztabu i pracy przy kampanii wyborczej. Chcemy pracować przez te trzy miesiące bardzo intensywnie, objechać całą Polskę i być wszędzie tam, gdzie dla Polaków dzieją się ważne rzeczy – mówiła Szydło.

Porozumienie Jarosława Gowina również rozpoczyna zbiórkę podpisów poparcia kandydatury Dudy. Stołeczny radny Jan Strzeżek mówił, że warszawskie Porozumienie zobowiązało się do zebrania pięciu tysięcy podpisów. – Chcemy, by prezydent Andrzej Duda był tym kandydatem, który zbierze najwięcej podpisów. Dziś zaczynamy zbiórkę. Naszych wolontariuszy będzie można spotkać w całej Warszawie. Akcja Porozumienie dla Dudy będzie się odbywać także w mniejszych miastach, gdzie będziemy zbierać podpisy – mówił Jan Strzeżek.

źródło:
Zobacz więcej