Raport

Epidemia koronawirusa

Rzecznik prezydenta: Niech Platforma odda subwencję na cele charytatywne. Obiecywali

Przypomnę wypowiedzi prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej z dawnych czasów – chyba z 2005 r. – którzy publicznie deklarowali, że PO nie będzie pobierała subwencji partyjnych. Może Platforma dzisiaj te subwencje pobierane przez 15 lat odda na cele charytatywne? Skoro takie argumenty są podnoszone – powiedział w TVP Info Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Polski.

Kto w sztabie prezydenta Andrzeja Dudy? Nieoficjalna lista nazwisk

W środę starający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda zaprezentuje oficjalnie skład swojego sztabu wyborczego; planowane jest też spotkanie...

zobacz więcej

Sejm odrzucił w ubiegły czwartek sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia. Przed głosowaniem w Sejmie opozycja apelowała o to, by zaoszczędzone w ten sposób prawie 2 mld zł przeznaczyć na dofinansowanie służby zdrowia i walkę m.in. z chorobami nowotworowymi.

Spychalski pytany o tę kwestię w TVP Info wskazał, że „słowa, które padają w ostatnim czasie z ust polityków opozycji są haniebne”. – One nigdy nie powinny padać. Przeciwstawianie rekompensaty, która jest efektem decyzji podjętej przez PO i PSL z kwestiami związanymi z leczeniem onkologicznym to jest zwykłe chamstwo – wskazał.

Zaznaczył przy tym, że „nakłady na służbę zdrowia wzrastają bardzo mocno”. – Ci politycy mieli osiem lat na to, żeby rozwiązać pewne rzeczy. Nie rozwiązywali wtedy realnych problemów Polaków – mówił.

Rzecznik prezydenta mówił też o tym, że kilkanaście lat temu politycy PO obiecywali, że ich partia nie będzie pobierała subwencji. – Może PO dzisiaj te subwencje pobierane przez 15 lat odda na cele charytatywne? Skoro takie argumenty są podnoszone – dodał.

Spychalski odniósł się też do przedwyborczych sondaży. — Do sondaży podchodzimy z wielką pokorą i szacunkiem dla konkurentów. Pamiętamy sondaże sprzed pięciu lat, które dawały Bronisławowi Komorowskiemu zwycięstwo w pierwszej turze bezapelacyjne – przypominał.

– Mamy plan na kampanię, wiemy co chcemy robić, będziemy rozmawiali z Polakami, przedstawiali naszą wizję Polski i to jest nasz cel – mówił. Pytany o to, którą grupę społeczną chcą najbardziej zawalczyć wskazał, że ma nadzieję, że „nas przede wszystkim będzie popierała zwykła polska rodzina”.

źródło:
Zobacz więcej