Raport

#FabrykahejtuPO

Bellingcat: FSB zamordowała Khangoszwiliego

Zelimchan Khangoszwili zmarł od strzałów w plecy i głowę (fot. arch.PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE)

Brytyjscy dziennikarze śledczy działający w serwisie Bellingcat oskarżyli rosyjską służbę bezpieczeństwa FSB o zamordowanie byłego czeczeńskiego bojownika Zelimchan Khangoszwiliego. Mężczyzna został zastrzelony w Berlinie w sierpniu ubiegłego roku.

Zabójstwo w cieniu Reichstagu. Po latach dopadli wroga Rosji

Pochodzący z Gruzji Czeczen, weteran wojen z Rosjanami, kilka razy był o włos od śmierci. W końcu go dopadli, w Berlinie. Wszystko wskazuje na to,...

zobacz więcej

40-letni Zelimchan Khangoszwili był obywatelem Gruzji, który walczył podczas wojny w Czeczenii przeciwko Rosji. Zginął od strzałów w plecy i głowę. Domniemany sprawca Wadim K., który podjechał do ofiary na rowerze, przebywa wciąż w areszcie śledczym.

Dziennikarze ustalili, że Wadim K., używający fałszywego nazwiska S., wielokrotnie stawiał się w biurach i ośrodku treningowym FSB w Moskwie – informuje telewizja Deutsche Welle. Przed zamachem kontaktował się również z wysokiej rangą przedstawicielami rosyjskich służb, dzięki którym miał dostać między innymi fałszywe dokumenty tożsamości.

Z danych odczytanych z telefonu podejrzanego wynika, że najczęstsze rozmowy – ponad 20 razy – przeprowadził z Edwardem Benderskim, szefem Funduszu na rzecz byłych oficerów służb specjalnych FSB.

W przeszłości K. był też zamieszany w co najmniej dwa zabójstwa na zlecenie w 2007 i 2013 roku, za które był w pewnym momencie poszukiwany przez Interpol.

Dziennikarze odtworzyli również podróże Wadima K. przed przyjazdem do Berlina. Wskazano, że był w Paryżu, gdzie poświęcił między innymi pół dnia na zwiedzanie miasta, zaś w Warszawie odwiedził pałace w Łazienkach i Wilanowie. Zdaniem śledczych po zamachu K. planował wrócić do Polski, ale został zatrzymany przez niemiecką policję.

„Nasze śledztwo rozstrzyga, że podległa państwu rosyjskiemu główna służba bezpieczeństwa planowała, przygotowała i przeprowadziła zamach w niemieckiej stolicy” - napisano, podkreślając, że „alternatywne hipotezy łączące (śmierć Khangoszwiliego) z grupami kryminalnymi, rządzącym Czeczenią Ramzanem Kadyrowem albo zemstą obecnych lub byłych ochroniarzy, mogą być wykluczone jako mało prawdopodobne”.

źródło:
Zobacz więcej