Raport

#FabrykahejtuPO

Za PO-PSL oszczędzanie na służbie zdrowia. Teraz mamy wzrost nakładów o ponad 50 proc.

W ciągu ostatnich lat nastąpił największy wzrost nakładów na służbę zdrowia (fot. Shutterstock/xmee)

„2 mld na propagandę zamiast na onkologię” – pisze na swoim koncie twitterowym sztab Małgorzaty Kidawy-Błońskiej oskarżając rząd o odebranie funduszy przeznaczonych na leczenie raka. Nie tylko nikt takich pieniędzy nie odebrał, ale właśnie o 2 mld więcej przeznaczono na Narodową Strategię Onkologiczną. Podobne kwoty oszczędzano za to na pacjentach onkologicznych - i nie tylko - za rządów PO-PSL. Akurat wtedy, gdy ministrem zdrowia był obecny szef sztabu wyborczego Kidawy-Błońskiej.

Minister zdrowia: Na onkologię wydaje się dziś znacznie więcej niż kiedyś

– Myślę, że na onkologię wydajemy znacznie więcej niż kiedyś – powiedział w Polsacie Łukasz Szumowski. Minister zdrowia przypomniał, że w samym...

zobacz więcej

– Na onkologię wydajemy znacznie więcej niż kiedyś – wyjaśniał w kontekście stawianych przez opozycję zarzutów minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

W Polsat News szef resortu wskazał, że w 2019 r. wydano na onkologię 10 mld zł, a Narodowa Strategia Onkologiczna, przyjęta na początku lutego 2020 r. przez rząd, zakłada finansowanie w wysokości około 12 mld, wliczając w to działania Narodowego Funduszu Zdrowia i Agencji Badań Medycznych.

Nawiązując proponowanego przez opozycję odebrania środków przeznaczonych na media publiczne - pod pretekstem troski o pacjentów chorych na nowotwory – minister wyjaśnił, że „w służbie zdrowia oczywiście każde pieniądze można zaabsorbować”.

– Pewnie, że każde pieniądze by się przydały, ale musimy też pamiętać, że państwo się składa nie tylko z programów onkologicznych. Ma różne priorytety i jeżeli planowano od połowy roku przeznaczenie określonych środków na określony cel, to trudno rzutem na taśmę zmieniać ich przeznaczenie i dewastować cały budżet. Bartosz Arłukowicz też mógł przeznaczyć znacznie więcej pieniędzy na onkologię; nie przeznaczył – skomentował tę sytuację w rozmowie z portalem tvp.info były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha.

W czasie, gdy Bartosz Arłukowicz miał decydujący wpływ na los pacjentów onkologicznych, nie tylko nie wywalczył dla nich dodatkowych 2 mld zł, ale wręcz chwalił się, że w ciągu roku właśnie taką kwotę zdołał na nich zaoszczędzić.

Jak zapewnić kolejne oszczędności, tłumaczył Stanisławowi Gawłowskiemu (oskarżonemu obecnie senatorowi należącemu kiedyś do PO) i Olgierdowi Geblewskiemu (marszałkowi woj. zachodniopomorskiego) w czasie rozmowy, której treść ujawnił portal tvp.info i TVP3 Szczecin.
teraz odtwarzane
„Zamknij cztery szpitale i przyjdź po pieniądze”. Portal tvp.info i dziennikarze TVP3 Szczecin ujawniają kolejną taśmę

„PO miała wiele okazji, by dać pieniądze na onkologię. Wolała wydać je na premie”

– Narracja, że przez PiS umrą na raka ludzie, a dzięki PO by przeżyli, jest dość podła. (…) Mierzi mnie kampania na szpitalnym korytarzu prowadzona...

zobacz więcej

– Nie chcę przegadać całego wieczoru o szpitalach, bo też chcę odsapnąć. Ty pewnie też. Ale powiem ci tylko jedno. To, co wyprawiają te chłopaki, przekracza wszelkie granice rozsądku. Przychodzi do mnie Sowa (Marek, marszałek województwa małopolskiego – przyp. red.) i mówi: miliard dla szpitala. Mówię: chłopie, k***, masz tych szpitali co drugą ulicę. Zamknij cztery i przyjdź po 200 baniek, a nie po miliard – wyjaśniał.

Z każdym rokiem za rządów PO-PSL narastał problem złego wyceniania świadczeń medycznych. W szczególności dotyczyło to wprowadzonego przez Arłukowicza pakietu onkologicznego. W 2015 roku koszty niektórych świadczeń np. radioterapii, chemioterapii były o wiele wyższe, niż przewidział to NFZ.

Nie na wszystkim ministrowie Tuska i Kopacz aż tak oszczędzali. Rząd PO-PSL przeznaczył znacznie więcej – ponad 20 mld – na pomoc bogatszym od Polski krajom strefy euro, do której RP nie należy i nie należała.

Miało być jednak inaczej. Na początku pierwszej kadencji, jeszcze w 2007 r., PO zorganizowała tzw. „biały szczyt” poświęcony sytuacji w służbie zdrowia.

– Podczas „białego szczytu” premier Tusk zadeklarował podniesienie od 2009 r. składki na NFZ. Jak z tego wynika, już wtedy bardzo mocno stawiano sprawę wzrostu nakładów. Jak wiemy, nic z tych deklaracji pana premiera nie zostało zrealizowane – przypomniała w rozmowie z naszym portalem przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Maria Ochman.

Sasin: Politycy PO wykorzystują tragedię chorych do swojej walki politycznej

– Politycy PO, którzy nas atakują, są kompletnie niewiarygodni. Są cyniczni. Wykorzystują tragedię chorych do swojej walki politycznej. Nie chcą...

zobacz więcej

– Co więcej wprowadzono ustawy, które ułatwiały przekształcanie szpitali w spółki prawa handlowego i, dalej, prywatyzację. Mogło to spowodować również pogorszenie dostępności i zwiększenie obciążeń finansowych pacjentów, bo wiadomo, że szpitale po to się przekształcało w spółki i prywatyzowało, żeby mogły odpłatnie wykonywać świadczenia – dodała nasza rozmówczyni.

Jak przypomniała, dopiero Zjednoczona Prawica zrealizowała stawiany przez jej związek postulat zablokowania możliwość przekształcania szpitali w spółki ze względu na ich sytuację ekonomiczną – był to jeden z warunków poparcia stawianym Prawu i Sprawiedliwości przez Solidarność.

Po tej zmianie Tomasz Grodzki wówczas senator PO, a jednocześnie minister zdrowia w gabinecie cieni Ewy Kopacz, obecnie marszałek Senatu, obiecywał w rozmowie z czasopismem „Menedżer Zdrowia”, że „kiedy PO odzyska władzę, zrobi wszystko, aby te zakazy przestały obowiązywać”.

„To są obligacje, nie żywe pieniądze”. Poseł o fake newsie ws. rekompensaty na media publiczne [WIDEO]

Opozycja twierdzi, że rząd powinien rekompensatę dla mediów publicznych (blisko 2 mld zł) przeznaczyć na program onkologiczny. Europoseł Zbigniew...

zobacz więcej

– To wyraźnie pokazuje, że intencją PO nie było zwiększanie nakładów na ochronę zdrowia ale przerzucanie odpowiedzialności finansowej za leczenie na obywateli – oceniła Ochman.

Nasza rozmówczyni przyznała, że obecnie mamy największy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wzrost nakładów na służbę zdrowia.

– Liczymy na to, że w tym roku będzie to około 110 mld zł, a więc już ta symboliczna granica 100 mld dawno została osiągnięta – powiedziała.

W ostatnich latach rządów PO-PSL nakłady te wynosiły ok. 70 mld zł. W ciągu pięciu lat nastąpił zatem ponad 50 proc. wzrost. Znacznie wyższy niż wynikający – jak twierdzi opozycja – ze wzrostu PKB. Grafikę pokazująca wydatki na ochronę zdrowia w proporcji do produktu krajowego brutto prezentujemy poniżej.

źródło:
Zobacz więcej