Raport

Epidemia koronawirusa

Matka porwanego Ibrahima: Rozmawiałam z nim; pewnie podano mu środki uspokajające

Rozmawiałam z synem, on jest bardzo spokojny. Prawdopodobnie ojciec podał mu środki uspokajające. Wiedziałam od początku, że on kieruje się do granicy niemieckiej – powiedziała matka porwanego 10-latka z Gdyni. Policja uruchomiła procedurę child alert i poszukuje chłopca.

Porwanie dziecka w Gdyni. Uruchomiono child alert

W Gdyni w niedzielę wieczorem doszło do porwania rodzicielskiego. Policja uruchomiła procedurę child alert – poinformował w rozmowie z portalem...

zobacz więcej

Jak mówiła kobieta, wiedziała, że jej były partner chce wywieźć Ibrahima z Polski. – Wiedziałam od początku, że on kieruje się do granicy niemieckiej, do Belgii – opowiadała.

Dodała, że rozmawiała z synem przez telefon. – Jest bardzo spokojny, prawdopodobnie podano mu środek uspokajający – powiedziała dodając, że nie wie, dlaczego doszło do tej sytuacji. – Była już próba porwania w marcu 2019 r., wtedy policja również nie zrobiła nic – twierdzi.

– Nie wiem, gdzie jest mój syn. Wydaje mi się, że jest w Belgii i tam będę dziś jechała. Zapewne nie ma go w Polsce – mówiła matka dziecka. O byłym partnerze powiedziała, że „jest osobą bardzo niebezpieczną”. – Był skazany za różne przestępstwa, on mnie wczoraj pobił na oczach mojego dziecka – powiedziała.

– Mój syn miał aplikację w telefonie „znajdź swoje dziecko”. Został tam wysłany patrol policji, nie znaleziono tam nic, potem pojechał tam mój szwagier i znalazł telefon – powiedziała.

10-letni Ibrahim został uprowadzony w niedzielę około godz. 21, na ulicy Ledóchowskiego na gdyńskim Obłużu. Porywaczem jest jego ojciec, pozbawiony praw rodzicielskich obywatel Maroka. Mężczyzna – jak podano – może być niebezpieczny. Porusza się srebrnym samochodem kombi, a jego rejestracja rozpoczyna się od liter „WN”. Chłopiec ma 150 cm wzrostu, brązowe włosy i oczy. W trakcie uprowadzenia miał na sobie pomarańczową kurtkę, a pod spodem bluzę z Kaczorem Donaldem. Ubrany był w jeansy i czarne buty.

W związku z zaginięciem dziecka policja uruchomiła w poniedziałek o godz. 6.45 system Child Alert. Dzięki temu rozpowszechniono w mediach wizerunek dziecka i komunikat z informacjami na temat poszukiwań. Policja ujawniła też nazwisko i wizerunek ojca chłopca. Policja nie wyklucza, że chłopiec może już być poza granicami Polski.

źródło:
Zobacz więcej