Raport

Epidemia koronawirusa

„To są obligacje, nie żywe pieniądze”. Poseł o fake newsie ws. rekompensaty na media publiczne [WIDEO]

Opozycja twierdzi, że rząd powinien rekompensatę dla mediów publicznych (blisko 2 mld zł) przeznaczyć na program onkologiczny. Europoseł Zbigniew Kuźmiuk wskazuje jednak, że rekompensata, którą zakłada przyjęta w czwartek nowelizacja, „to nie są żywe pieniądze (w formie gotówki), tylko obligacje skarbu państwa”. – Nie ma możliwości przekazania tego jako płatności dla szpitali na onkologię w formie dotacji – mówił polityk PiS w „Sygnałach Dnia”. Warto przypomnieć, że rekompensata to efekt spadających od 2008 roku wpływów do budżetu z tytułu opłaty abonamentowej.

„Kiedy opozycja rządziła, nie była chętna wydawać pieniędzy na służbę zdrowia”

Ta narracja pokazuje zakłamanie opozycji, bo kiedy rządziła, to nie była chętna wydawać pieniędzy na służbę zdrowia – powiedział w rozmowie z...

zobacz więcej

W czwartkowym głosowaniu posłowie opowiedzieli się przeciwko uchwale Senatu o odrzuceniu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia. Jeszcze przed głosowaniem liderzy PO: Borys Budka i Małgorzata Kidawa-Błońska apelowali do przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, aby nie odrzucać uchwały Senatu, a pieniądze, zamiast na rekompensaty dla mediów, przeznaczyć na dofinansowanie walki z chorobami nowotworowymi.

W poniedziałek europoseł Andrzej Halicki z PO stwierdził z kolei, że jeśli prezydent Andrzej Duda podpisze przyjętą przez Sejm nowelizację, to „będzie to wyrok śmierci dla wielu tysięcy osób”.

– Media publiczne corocznie mają taką rekompensatę za utratę abonamentu, ponieważ są to spółki skarbu państwa. Państwo jest zobowiązane do zapewnienia rekompensaty i stąd ta ustawa – wyjaśniał na antenie PR1 europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. Podkreślił, że „to nie są żywe pieniądze, tylko obligacje skarbu państwa”.

Wyjaśnił również, że zgodnie z kodeksem handlowym i prawami rynkowymi, spółki skarbu państwa mogą posługiwać się takimi obligacjami. Inaczej jest jednak w przypadku dotowania w ten sposób programów zdrowotnych.

– Sugestia, że te obligacje można przenieść do jednostki budżetowej jest po prostu oczywistym kłamstwem. Tego zrobić nie można. Szpitalowi można przekazać z budżetu centralnego dotację, w żywym pieniądzu – powiedział polityk.

Odniósł się także do rozpowszechnianych przez opozycję i niektóre media twierdzeń, że to „większość koalicyjna zdecydowała, by przeznaczyć pieniądze na media publiczne czy też nie pozwoliła ich dać na ochronę zdrowia”. – To jest po prostu perfidne wykorzystywanie tego, że ludzie mogą nie mieć pojęcia, na czym polega ta operacja – stwierdził.

Przypomnijmy, że konieczność wypłat rekompensaty to efekt zaproponowanej przez rząd PO-PSL w 2008 roku ustawy zakładającej likwidację abonamentu.

Ustawa abonamentowa. Media publiczne w Polsce z niższą rekompensatą niż w Europie

Podczas kontynuowanych w czwartek obrad w Sejmie posłowie zajmują się m.in. nowelizacją ustaw o opłatach abonamentowych, zakładającą rekompensatę...

zobacz więcej

Ustawę tę zablokował wówczas prezydent RP Lech Kaczyński, jednak deklaracja Donalda Tuska, sprawiła, że wpływy do budżetu z tej opłaty zaczęły spadać. – Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi, dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia – mówił ówczesny premier w kwietniu 2008 r. w tygodniku „Wprost”.

Warto zauważyć, że w stanowisku marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego – w którym cytowano uzasadnienie uchwały o odrzuceniu rekompensaty – zauważono, że i tak jest to rozwiązanie tylko na 2020 rok i niewystarczające w kontekście potrzeby uzupełnienia braków finansowych Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, wynikających ze zmniejszonych wpływów abonamentowych.

„Obawy Senatu budzi to, że przedmiotowa ustawa przyznaje rekompensatę jednostkom publicznej radiofonii i telewizji jedynie w roku 2020 (…). W systemie prawnym nie ma przepisów, które przewidywałyby przyznawanie tym podmiotom rekompensat na kolejne lata. Brak jest rozwiązania o charakterze systemowym, przewidującego regularne rekompensaty lub też inne, stałe formy finansowania mediów publicznych na określonym poziomie” – napisano w uzasadnieniu decyzji o odrzuceniu decyzji Sejmu.

źródło:
Zobacz więcej