Raport

#FabrykahejtuPO

Koniec wyprawy Denisa Urubko na Broad Peak. Himalaistę porwała lawina

Denis Urubko w bazie na wysokości ponad 5,5 tys. m. n.p.m. (fot. Facebook/ Denis Urubko)

Denis Urubko przerwał próbę ataku szczytowego na Broad Peak. Został porwany przez lawinę. Himalaista z polskim obywatelstwem samotnie próbował zdobyć ośmiotysięcznik położony w Karakorum.

Jako pierwsi stanęli zimą na szczycie Mount Everestu. 40 lat od polskiego „wyczynu stulecia”

Dokładnie 40 lat temu, czyli 17 lutego 1980 roku, Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy wbili biało-czerwoną flagę na szczycie Mount Everestu (8848 m....

zobacz więcej

Na wysokości około 7 tysięcy metrów Denisa Urubko porwała lawina. Odpadł razem z zerwaną poręczówką. Himalaiście udało się jednak dotrzeć do bazy samodzielnie. Według najnowszych informacji wspinacz czuje się dobrze.

Była to trzecia próba ataku szczytowego jednego z najlepszych himalaistów na świecie. W dwóch pozostałych z Kanadyjczykiem Donem Bowie dotarł powyżej 7000 m. Raz zatrzymały ich szczeliny, drugi, tydzień temu przy bardzo dobrej pogodzie poważna choroba Bowie. Urubko sprowadził go do bazy, skąd razem z towarzyszącą im Lottą Hintsą (była miss Finlandii) dwójka została ewakuowana helikopterem. Urubko samotnie podjął trzeci atak.


„Wiatr na szczycie 70-80 km. Lawina zniosła mnie 100 m, a potem spadłem z zerwaną liną kolejne 50 m, na szczęście nie w szczelinę. Mimo wszystko walczyłem. Wystarczy!” – poinformował himalaista, zdobywca Korony Himalajów i Karakorum (wszystkich 14 ośmiotysięczników); zszedł już do bazy.


Broad Peak po raz pierwszy zimą został zdobyty 5 marca 2013 roku. Na szczycie stanęli Adam Bielecki, Artur Małek, Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski. Podczas zejścia zginęło dwóch ostatnich zdobywców szczytu. W 2019 r. Denis Urubko został uhonorowany razem z innymi polskimi alpinistami wieloma odznaczeniami, m.in. przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona najwyższym odznaczeniem francuskim – Legią Honorową za akcję ratunkową himalaistki Elisabeth Revol na Nanga Parbat w styczniu 2018. Wyczyn Biało-Czerwonych docenił też Amerykański Klub Alpinistyczny przyznając czwórce nagrodę imienia Davida A. Sowlesa. Ustanowiona w roku 1981 honoruje himalaistów, którzy wykazali się bezinteresownością, poświęcili własne cele i ambicje, by – mimo ryzyka, z jakim to się wiązało – nieść pomoc innym.

Zespołowi w składzie Adam Bielecki, Piotr Tomala, Jarosław Botor i Urubko, którzy zrezygnowali z próby zimowego zdobycia K2, nie udało się uratować partnera Francuzki Tomasza Mackiewicza.

źródło:
Zobacz więcej