Raport

Epidemia koronawirusa

„Kpiono z naszego programu, a dziś mamy budżet zrównoważony”

– Zapowiadaliśmy, że będziemy zmieniać Polskę na lepszą, bliżej obywateli, że będziemy likwidować ubóstwo, podwyższać wynagrodzenia – wówczas kpiono z tego, mówiono, że będzie deficyt stumiliardowy. Z roku na rok sukcesywnie podnosiliśmy wynagrodzenia, a dzisiaj mamy budżet zrównoważony – zwrócił uwagę poseł PiS Jan Mosiński w programie „Gość Wiadomości”.

Sejm przyjął budżet na 2020 r. bez deficytu

Sejm przyjął w piątek ustawę budżetową na 2020 r. Zakłada ona zbilansowanie dochodów i wydatków, które mają wynieść po 435,3 mld zł. W trzecim...

zobacz więcej

– Być może budżet na papierze jest zrównoważony, u pana premiera Mateusza Morawieckiego, ale jak popatrzymy na budżety zwykłych ludzi – inflacja jest najwyższa od prawie 10 lat, 4,4 procenta, drożyzna, o ponad 30 procent są droższe artykuły codziennego użytku – mówił poseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński.

W piątek Sejm przyjął ustawę budżetową na 2020 rok. Zakłada ona zbilansowanie dochodów i wydatków, które mają wynieść po 435,3 mld zł. Założono, że PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,7 proc., a inflacja utrzyma się na poziomie 2,5 proc, zaś wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent ma sięgnąć nominalnie 6,3 proc.

Wiceminister finansów Tomasz Robaczyński wskazał, że tegoroczny budżet zapewni długofalową stabilność finansów publicznych. – Mimo że wydatki są najwyższe w historii, to udało się zgromadzić w budżecie tyle dochodów, aby te wydatki można było pokryć – powiedział. Zwrócił uwagę, że cały czas spada obsługa długu, są coraz niższe koszty obsługi długu i w związku z tym coraz więcej środków można przeznaczyć na realizację wydatków publicznych.

źródło:
Zobacz więcej