Spowolnienie gospodarki, spadek zaufania do władz – to konsekwencje koronawirusa w Chinach

Nawet o 1 punkt procentowy może obniżyć się tempo wzrostu gospodarczego w Chinach w wyniku epidemii koronawirusa. Ma ona również konsekwencje polityczne: szczególnie po śmierci Li Wenlianga spada zaufanie do władz.

Tajwańskie ministerstwo zdrowia: Pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa

Tajwańskie ministerstwo zdrowia poinformowało w niedzielę o pierwszym przypadku śmiertelnym koronawirusa, którego epidemia wybuchła w grudniu w...

zobacz więcej

Szczególnie to zaufanie spadło – jak mówił na antenie TVP Info korespondent Polskiego Radia w Chinach Tomasz Sajewicz – po śmierci Li Wenlianga, jednego z ośmiu pierwszych lekarzy, którzy jeszcze pod koniec 2019 r. ostrzegali przed nową chorobą. Wówczas nawet rządowe media sympatyzowały ze społeczeństwem.

Same władze również zmieniły swój stosunek do epidemii. Wprowadzono między innymi kary za ukrywanie stanu zdrowia, a za celowe zarażanie koronawirusem grozi nawet kara śmierci.

W Pekinie zarządzono obowiązkową, 14-dniową kwarantannę, której podlegają wszystkie osoby powracające do stolicy (a takich po niedawnych świętach chińskiego nowego roku jest sporo). W związku z tym wiele osób nie chodzi do pracy.

Zaś nawet ci, którym wolno, niechętnie odwiedzają restauracje, czy galerie handlowe. – Pekin jest miastem duchów, ludzie starają się nie wychodzić. są zupełne pustki na ulicach – mówił w rozmowie z TVP Info red. Sajewicz.

Te czynniki, a także utrudnienia w komunikacji z prowincją Hubei w środkowej części kraju, gdzie epidemia wybuchła, a która jest między innymi zagłębiem przemysłu motoryzacyjnego, sprawiają, że wzrost chińskiego PKB będzie w tym roku znacznie niższy niż się spodziewano - być może nawet o 1 punkt procentowy.

Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa COVID-19 w Chinach kontynentalnych wynosi już 1665, a liczba zainfekowanych – do 68,5 tys., spośród których 56249 odnotowano w prowincji Hubei.

Nowy koronawirus może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc. Epidemia rozprzestrzeniła się dotąd na ok. 30 krajów na całym świecie, w tym na kilka europejskich, m.in. Niemcy, Francję, Włochy, Finlandię oraz USA. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd po jednym zgonie we Francji, Japonii, na Filipinach oraz w Hongkongu i na Tajwanie.

źródło:
Zobacz więcej