Raport

Epidemia koronawirusa

Tragedia na plaży. Fala zmyła rosyjskiego DJ-a

Mimo reanimacji 47-letni Andriej Iwanow zmarł (fot. Pexels)

Tragedia na słynnej plaży Bondi w Sydney. Fala zmyła małżeństwo. Kobieta przeżyła, ale jej męża nie udało się uratować. Australijskie media podają, że zmarły to rosyjski DJ Andriej Iwanow.

Rodzinna tragedia. Ojciec utonął ratując syna

33-letni Japończyk utonął po tym jak wskoczył do rzeki, żeby ratować swojego 6-letniego syna. Chłopiec sam wydostał się na brzeg.

zobacz więcej

Do incydentu doszło w sobotę około godziny 17:30 czasu lokalnego. 45-letnia Julia Iwanow i jej dwa lata starszy mąż Andriej wybrali się na skały na plaży Bondi, która jest jednym z ulubionych miejsc turystów w Sydney.

W pewnym momencie wysokie fale na Pacyfiku zmyły oboje, ratownicy zdołali wyciągnąć kobietę z wody. Potem musieli ją powstrzymywać przed ponownym wskoczeniem do oceanu, gdyż chciała ratować męża, który nie zdołał wypłynąć.

Wszczęto akcję poszukiwawczą mającą na celu odnalezienie zaginionego mężczyzny. Znaleziono go nieprzytomnego i natychmiast podjęto akcję reanimacyjną. Mimo wysiłków lekarzy, nie udało się uratować mu życia.

Policja stanu Nowa Południowa Walia poinformowała, że kobieta doznała licznych otarć, ma też dwa złamane palce stóp.



źródło:
Zobacz więcej