Raport

Epidemia koronawirusa

Problemy w służbie zdrowia. Balicki wskazuje na politykę Tuska

Marek Balicki kierował resortem w rządach Marka Belki i Leszka Millera (fot.archPAP/Jakub Kaczmarczyk)

Za rządów PO-PSL władza miała w pogardzie zwykłych Polaków. To był czas, kiedy próbowano prywatyzować służbę zdrowia – mówiła podczas sobotniej konwencji inaugurującej kampanię prezydencką Andrzeja Dudy b. premier Beata Szydło. W kontekście jej słów jeden z internautów przypomniał słowa byłego ministra zdrowia w rządzie Marka Belki i Leszka Millera o tym, dlaczego mamy dziś problemy w służbie zdrowia.

Darmowa dieta od NFZ. Z portalu korzysta już ćwierć miliona

Z uruchomionego przez Narodowy Fundusz Zdrowia portalu z darmowymi dietami, korzysta już ćwierć miliona użytkowników. Na zainteresowanych zdrowym...

zobacz więcej

W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja inaugurująca kampanię wyborczą ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy. Podczas konwencji b. premier, europoseł Beata Szydło została zapowiedziana jako szefowa sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

Jak mówiła Szydło, „poprzednia władza (rządy PO-PSL) miała w pogardzie zwykłych Polaków, te sprawy, z którymi oni się borykali, nikt nie chciał się tym przejmować, zwijano Polskę”.

– To był taki czas, kiedy rodziny nie miały pewności, czy zdołają wykształcić swoje dzieci, kiedy młodzi Polacy nie mogli realizować swoich marzeń w ojczyźnie, bo nie było dla nich pracy i musieli wyjeżdżać. To był czas, kiedy seniorzy bali się o swoją przyszłość, bo ich emerytury nie pozwalały im na godne życie (...) To był czas likwidacji połączeń kolejowych, posterunków policji, instytucji w małych miejscowościach, kiedy próbowano prywatyzować służbę zdrowia, o czym politycy Platformy nie chcą dzisiaj pamiętać – mówiła Szydło. – Warto o tym przypominać, ponieważ ludzie łatwo zapominają – podkreśliła.

Jeden z internautów w kontekście słów Szydło przypomniał o tym, co może ważyć na problemach w służbie zdrowia. Chodzi o wypowiedź byłego ministra zdrowia Marka Balickiego, który kierował resortem w rządach Marka Belki i Leszka Millera.

W rozmowie z wp.pl Balicki mówił, że problem jest w brakach kadrowych i kształceniu lekarzy. Zaznaczył jednak, że „minister Konstanty Radziwiłł (minister zdrowia w rządzie Beaty Szydło – przyp. red.) radykalnie zwiększył liczbę studiujących na wydziałach lekarskich”.

– Efekty będą za kilkanaście lat. To mówi o tym, że 10 lat temu tych decyzji nie podjęto, bo gdyby podjęto je wtedy, to dziś nie mielibyśmy takich problemów – wskazał.

źródło:
Zobacz więcej