Raport

Epidemia koronawirusa

„Dlaczego ci, którzy służyli komunistycznemu systemowi, mają otrzymywać cokolwiek ekstra?”

Nikt nikomu emerytur nie odebrał. Odebrano wyłącznie dodatki emerytalne, zrównano je z takimi, jakie otrzymują miliony Polaków – mówił w TVP Info europoseł Adam Bielan, komentując zapowiedź Roberta Biedronia o „przywróceniu” emerytur b. funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL.

Były szef CBA: Mam przydomek „obrońcy ubeków”. Szczycę się tym

– Ja mam już w prawicowych mediach przydomek „obrońcy ubeków”, z czego jestem dumny i czym się szczycę – powiedział kandydat Koalicji Europejskiej...

zobacz więcej

W Świdnicy odbyła się w sobotę konwencja wyborcza kandydata Lewicy na prezydenta Roberta Biedronia, poświęcona obronności, polityce bezpieczeństwa i kwestiom międzynarodowym.

Robert Biedroń zapowiedział przywrócenie wysokich emerytur funkcjonariuszom PRL-owskich służb bezpieczeństwa – SB i UB. – Wiemy jak wielka niegodziwość spotkała tych wszystkich, którzy budowali nasze bezpieczeństwo, którzy pełnili swoją służbę i odeszli na zasłużony odpoczynek – mówił.

Do zapowiedzi Biedronia w programie „Woronicza 17” odniósł się europoseł Porozumienia Adam Bielan. Jak zaznaczał, emerytur „nikt nikomu nie odebrał”.

– To, co się wydarzyło, to odebranie dodatków emerytalnych (byłym funkcjonariuszom) i zrównanie ich z takimi, jakie otrzymują miliony Polaków. Za naszych rządów najniższa emerytura znacząco wzrosła. Dlaczego osoby, które służyły komunistycznemu systemowi mają otrzymywać cokolwiek ekstra w demokratycznej Polsce – pytał Bielan.

Z kolei wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń stwierdził, że wszystko po to, by byli esbecy i ubecy „nie mieli 20 tys. zł emerytury”. –Takie były najwyższe emerytury dla b. funkcjonariuszy – wskazał.

Od października 2017 r. emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS, czyli około 2050 złotych. Przepisy tzw. ustawy dezubekizacyjnej obejmują osoby, które pracowały w komunistycznym aparacie represji PRL od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku.

Chodzi o pracowników cywilnych oraz wojskowych między innymi takich organów jak: Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, Urząd Bezpieczeństwa czy Służba Bezpieczeństwa, informacja wojskowa czy zarząd II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Zmiany w świadczeniach nie dotyczą funkcjonariuszy służb mundurowych takich jak: Milicja Obywatelska, Straż Pożarna czy Straż Graniczna. Przewidują również zachowanie świadczeń osób, które były pracownikami organów bezpieczeństwa bardzo krótko, zaś po 1989 roku przyczyniły się do budowania wolnej Polski.

źródło:
Zobacz więcej