Kryzys szpitali publicznych we Francji. Protestują pracownicy medyczni

Manifestacje na ulicach w różnych częściach Francji przeciwko kryzysowi w szpitalach publicznych. Personel medyczny domagał się w piątek przede wszystkim zwiększenia dofinansowania oraz liczby zatrudnionych pracowników. Dotychczasowe propozycje rządowe nie przekonały, dlatego zdecydowano się ponowić protesty.

Strajk totalny we Francji. Paraliż komunikacyjny, zamknięte szkoły

W całej Francji rozpoczął się strajk generalny pracowników sektora transportu, edukacji, strażaków, śmieciarzy i adwokatów przeciwko reformie...

zobacz więcej

Jak twierdzą pracownicy medyczni, nowa mobilizacja w szpitalach publicznych we Francji to efekt braku zrozumienia ich oczekiwań ze strony rządu. Żądają lepszych warunków pracy i podwyżek. W wielu szpitalach publicznych oddziały opieki zostały zamknięte m.in. ze względu na brak personelu – podaje France Info.

Związki zawodowe w miejscowości Altkirch w departamencie Górny Ren sprzeciwiają się zamykaniu placówek. – Szpital publiczny jest naprawdę zagrożony. Domagamy się od rządu zwiększenia środków finansowych, więcej zasobów ludzkich, zatrzymania zamknięć oddziałów – powiedział dla France Info jeden ze związkowców.

Ponad 300 lekarzy częściowo zrezygnowało ze swojej pracy w różnych miejscowościach we Francji, aby zwrócić uwagę na zły stan szpitali oraz nałożyć presję na rząd, którego propozycje przedstawione w listopadzie ubiegłego roku nie spełniły oczekiwań. W placówkach, które nie zostały jeszcze odgórnie zamknięte, opieka nad pacjentami jest nadal gwarantowana.

Częściowa rezygnacja lekarzy z wypełniania zadań dotyczy stanowisk kierowniczych i administracyjnych. Została odnotowana w takich miastach jak: Paryż, Marsylia, Rennes, Caen. Fikcyjne zawiadomienia o wstrzymaniu pracy z powodu wyczerpania zostaną wysłane do regionalnej agencji zdrowia.

Chaos we Francji. Na ulice mogło wyjść nawet 1,5 miliona osób

700 tysięcy manifestantów wzięło udział w czwartkowym strajku generalnym w całej Francji – podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tego kraju....

zobacz więcej

Prof. Jean-Luc Jouve, kierownik chirurgii ortopedycznej dla dzieci w szpitalu w Marsylii nie przygotowuje już harmonogramu dyżurów. Powiedział, że jeśli nie zgłosi grafiku, to administracja nie będzie już wiedzieć kto pojawia się na dyżurach. Dodał, że może to zablokować kontrolę i organizację pracy.

Podobnie kierownik oddziału reumatologii jednej z paryskich placówek prof. Xavier Mariett zrezygnował ze swoich obowiązków administracyjnych. – Mamy spotkania w celu zaplanowania przyszłorocznej działalności, co jest całkowicie nierealne w naszym zawodzie. Nie możemy już teraz przewidzieć pracy na przyszły rok – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej