Steinmeier ostrzega przed egoizmem mocarstw

Frank-Walter Steinmeier, otwierając Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa, nawiązał też do rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz (fot. PAP/ EPA/PHILIPP GUELLAND)

Prezydent Niemiec ostrzegał w piątek przed egoizmem światowych mocarstw, rozpadem instytucji międzynarodowych i odsuwaniem się krajów świata od polityki pokoju. Zwrócił się on do setki polityków zgromadzonych na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

Uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz- Birkenau

zobacz więcej

Frank-Walter Steinmeier, otwierając Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa, nawiązał też do obchodów rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz, zorganizowanych w styczniu w Polsce oraz w instytucie Jad Waszem.

– Marzyłbym, by móc powiedzieć: „My, Niemcy na zawsze wyciągnęliśmy wnioski z historii”, ale niestety nie mogę tego zrobić. Dziś również u nas pokazują się złe duchy przeszłości, w nowym przebraniu. Myślenie narodowe, rasizm i antysemityzm znowu zatruwają debatę publiczną – powiedział prezydent Frank-Walter Steinmeier.

Mówił on też w Monachium o rosnących podziałach w organizacjach międzynarodowych i powrocie wyścigu zbrojeń. Wspomniał o wojennych zapędach Rosji i dyskryminacji mniejszości w Chinach, zarzucił egoizm Stanom Zjednoczonym.

Zdaniem prezydenta Niemiec, myślenie wyłącznie o polityce wewnętrznej to problem coraz większej liczby krajów. W jego opinii, utrudnia to rozwiązywanie światowych problemów, takich jak zmiany klimatu. Dodał, że Zachód nie może przerywać dialogu, nawet z państwami, które nie podzielają jego poglądów i wartości.

Steinmeier: Nie zapomnimy cierpienia polskich rodzin, jak i odwagi stawiania oporu

W niedzielę popołudniu na pl. Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęły się centralne obchody 80-lecia wybuchu II wojny światowej. W ceremonii biorą...

zobacz więcej

– Inaczej również w przyszłości nie uda się zawrzeć porozumienia nuklearnego z Iranem. Inaczej nie osiągniemy pokoju na wschodzie Ukrainy – stwierdził Frank-Walter Steinmeier

– Musimy uścisnąć wiele dłoni, by na przykład zapewnić pokój w Libii. I nie wszystkie z tych dłoni są czyste – ocenił.

Prezydent, mówiąc o polityce europejskiej, podkreślił potrzebę utrzymywania partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi. A kraje Europy Środkowej, to właśnie w USA widzą gwaranta bezpieczeństwa.

Steinmeier zwrócił się też do Niemców, aby „wzięli odpowiedzialność za jednoczenie Europy i szukając winy za podziały na kontynencie nie patrzyli tylko na zewnątrz”.

Konferencja Bezpieczeństwa potrwa w Monachium do niedzieli. Zgromadziła setki światowych przywódców, ministrów, dowódców wojskowych i naukowców. Głównym tematem debat jest kryzys Zachodu jako światowego gwaranta bezpieczeństwa.

źródło:
Zobacz więcej