Karnowski: Mocna TVP jest potrzebna Polakom. Bez niej straciliby miliardy

„Zmiana władzy nie spowodowałaby, że dwa miliardy przeznaczane dziś na media publiczne trafiłyby na onkologię” (fot. Shutterstock/Fotokon)

Gdyby nie pluralizacja rynku mediów, którą zapewniła TVP, rząd Prawa i Sprawiedliwości byłby już od co najmniej października ubiegłego roku w opozycji. Niewykluczone, że upadłby nawet wcześniej. A tym samym państwo polskie wróciłoby na stare tory – napisał redaktor naczelny tygodnika „Sieci” Jacek Karnowski. Jak przekonuje, wspomniane „stare tory” oznaczałyby miliardowe straty dla Polski.

Rekordowy początek roku. Portal tvp.info z najwyższymi wynikami w historii

W styczniu portal tvp.info zanotował ponad 3,7 mln realnych użytkowników. To najwyższy wynik w historii portalu informacyjnego Telewizji Polskiej,...

zobacz więcej

Publicysta odniósł się na łamach portalu wPolityce.pl do kwestii przyznania TVP 2 mld zł z budżetu. Jak ocenił, wydatki na publicznego nadawcę należy traktować, jak inwestycję o bardzo wysokiej stopie zwrotu.

Dziennikarz stwierdza, że gdyby nie silna TVP, do władzy mogłaby wrócić poprzednia ekipa. A to – zdaniem Karnowskiego – oznaczałoby dla Polaków stratę setek miliardów zł.

Redaktor naczelny „Sieci” przypomniał, że obecny rząd przeznacza większe środki niż poprzednicy na programy społeczne oraz służbę zdrowia. Jak podkreślił, na służbę zdrowia PiS wydał dwukrotnie więcej niż poprzedni rząd; do końca zeszłego roku wydano też 90 mld zł na program 500 Plus.

„Zmiana władzy nie spowodowałaby, że dwa miliardy przeznaczane dziś na media publiczne trafiłyby na onkologię. Tych pieniędzy po prostu w kasie by nie było, tak jak kilkuset innych miliardów” – pisze Karnowski. W jego ocenie pieniądze te „byłyby w kieszeniach tych, którzy dziś tak mocno pracują, by wróciło stare”.

źródło:
Zobacz więcej