Raport

Epidemia koronawirusa

Czterech braci porzuconych przez matkę znalazło nowy dom

Chęć opieki wyraziło wiele rodzin, ale większość z nich nie miało statutu rodziny zastępczej (fot. YouTube/Miasto Tarnów)

Czwórka dzieci, pozostawionych przez matkę w pogotowiu opiekuńczym w Tarnowie, trafiła pod opiekę zawodowej rodziny zastępczej – poinformowała wiceprezydent miasta Dorota Krakowska. Pod koniec stycznia 25-letnia kobieta pozostawiła w miejscowym pogotowiu opiekuńczym czterech swoich synów; oznajmiła, że nie może się już nimi opiekować i chce zostawić ich w placówce.

„Weźcie je sobie”. Matka zostawiła w Pogotowiu Opiekuńczym czwórkę dzieci

25-letnia matka zostawiła czwórkę dzieci w wieku od roku do sześciu lat w Pogotowiu Opiekuńczym w Tarnowie w woj. małopolskim. Poinformowała...

zobacz więcej

Najmłodszy z chłopców ma rok, najstarszy niespełna sześć lat. Miasto Tarnów rozpoczęło poszukiwanie domu dla rodzeństwa; matka zostawiła ich bowiem w ośrodku przeznaczonym dla starszych dzieci i młodzieży od 10. do 18. roku życia.

Jak poinformowała zastępca prezydenta miasta, udało się znaleźć odpowiedni dom dla chłopców; nie zostaną rozdzieleni. Sąd wydał już postanowienie w tej sprawie, chłopcy trafili pod opiekę rodziny z okolicznej miejscowości. Dzięki niewielkiej odległości od Tarnowa, będą mogli spotkać się z biologicznymi rodzicami, którzy również otrzymają wsparcie i pomoc.

– Dzieci spotkały się już z nową rodziną – wzajemnie się zaakceptowali – wyjaśniła zastępca prezydenta.

Osoby, które zaopiekowały się braćmi, to zawodowa rodzina zastępcza.

Rodzice zastępczy są po przeszkoleniu, z wszystkimi kwalifikacjami. Oboje pracują, więc jedna osoba musiała zrezygnować z pracy zawodowej – zrobiła to pani, której przysługuje urlop macierzyński, ponieważ będzie zajmowała się rocznym dzieckiem – powiedziała Krakowska.

Zostawiła w domu dzieci i pojechała na wakacje. Grozi jej nawet 20 lat więzienia

Matka pięciorga dzieci postanowiła odpocząć trochę od obowiązków domowych i wyjechała na wakacje… zostawiając swoje pociechy bez opieki. Amerykance...

zobacz więcej

Wiceprezydent przyznała, że chęć opieki wyraziło wiele rodzin, ale większość z nich nie miało statutu rodziny zastępczej, a nawet nie wyraziło chęci odbycia szkolenia.

Jednak – jak zaznaczyła – cała sprawa ma także pozytywny aspekt, ponieważ trzy rodziny z Tarnowa wyraziły chęć odbycia kursu, by w przyszłości pomagać dzieciom w trudnych sytuacjach życiowych - od marca rozpoczną one szkolenia.

W Tarnowie jest 70 rodzin zastępczych różnego typu, w których wychowywanych jest w sumie 93 dzieci – to cztery zawodowe rodziny zastępcze, w których jest 14 dzieci, 38 rodzin spokrewnionych, w których wychowuje się 43 dzieci, 28 rodzin zastępczych niezawodowych, sprawujących opieką nad 36 dziećmi.

Wiceprezydent miasta podkreśliła, że w placówkach opiekuńczo-wychowawczych jeszcze ok. 30 dzieci i młodzieży w wieku od 10 do 18 lat czeka na rodzinę zastępczą, która stworzy im dom.

 

źródło:

Zobacz więcej