WHO wskazało największe skupisko koronawirusa poza Chinami

Tylko w ciągu ostatniej doby Chiny zgłosiły 13 322 potwierdzone klinicznie przypadki koronawirusa (fot. Shutterstock/voyata)

Poza Chinami liczba przypadków koronawirusa nie rośnie gwałtownie, z wyjątkiem pasażerów wycieczkowca przechodzącego kwarantannę w pobliżu Jokohamy – oświadczył dr Mike Ryan, czołowy ekspert Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. sytuacji nadzwyczajnych. Naukowiec określił 218 zakażeń na statku Diamond Princess jako „największe skupisko choroby poza Chinami”.

Chińskie władze przyznają: liczba zmarłych i zakażonych koronawirusem może być wyższa

Do 1380 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych koronawirus w Chinach. Państwowa komisja zdrowia poinformowała w Pekinie o kolejnych 121 zgonach i nowych...

zobacz więcej

Przypomnijmy – wśród pasażerów wycieczkowca zacumowanego na redzie portu w Jokohamie znajduje się trzech obywateli Polski. Statek objęty jest cały czas kwarantanną, a przebywający na nim Polacy – według dotychczasowych informacji przekazywanych przez polski MSZ – nie wykazują objawów zarażenia wirusem.

Jak przekazał Mike Ryan, tylko w ciągu ostatniej doby Chiny zgłosiły 13 322 przypadki koronawirusa potwierdzone klinicznie w prowincji Hubei, co stanowi ok. 22 proc. wszystkich przypadków w Chinach.

– Ten wzrost jest w dużej mierze spowodowany zmianą sposobu diagnozowania i zgłaszania przypadków – podkreślił. Większość z nich to wynik reklasyfikacji i pochodzą one z okresu od początku wybuchu epidemii.

– Tylko w prowincji Hubei wyszkolony personel medyczny może teraz zaklasyfikować podejrzany przypadek (koronawirusa) Covid-19 jako przypadek potwierdzony klinicznie na podstawie badań obrazowych klatki piersiowej, bez potwierdzenia laboratoryjnego – wyjaśnił Ryan.

Ma to znacznie przyspieszyć uzyskiwanie przez chorych pomocy medycznej. – Nie spodziewamy się podobnego wzrostu w najbliższych dniach – dodał.

Ryan podkreślił, że w pozostałej części Chin i w reszcie świata nadal wymagane jest potwierdzenie laboratoryjne. Zapewnił również, że WHO będzie śledzić zarówno laboratoryjne, jak i potwierdzone klinicznie przypadki Covid-19 w prowincji Hubei.

Ekspert WHO przyznał, że WHO nie jest w stanie wytłumaczyć wzrostu liczby zgonów w Chinach w ostatniej dobie. W poprzednich dniach dobowy wzrost oscylował wokół 100 zgonów, podczas gdy ze środy na czwartek wyniósł ponad 250.

Rozstrzelano mężczyznę z podejrzeniem koronawiusa. Złamał warunki kwarantanny

W Korei Północnej rozstrzelano mężczyznę, który złamał warunki kwarantanny, mającej chronić przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa –...

zobacz więcej

– Nie jesteśmy pewni w 100 proc., będziemy wiedzieć więcej, gdy uzyskamy dane potwierdzone laboratoryjnie – zapewnił.

Ryan zapowiedział, że pozostali członkowie misji naukowej dowodzonej przez WHO mają zacząć przybywać do Chin w najbliższy weekend, dołączając do zespołu w Pekinie, by pomóc zbadać wybuch epidemii.

Ekspert odmówił odpowiedzi na pytanie, czy eksperci z amerykańskiego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) będą częścią misji, i nie podał szczegółów dotyczących jej członków lub ich narodowości.

źródło:

Zobacz więcej