RAPORT

Kampania 2020

Szef rosyjskiego wywiadu: Przedwojenna Polska stała się „milczącym wspólnikiem” Niemiec

Rosjanin broni paktu Ribbentrop-Mołotow (fot. Shutterstock/Baturina Yuliya)

Przedwojenna Polska stała się „milczącym wspólnikiem agresora”, podpisując w 1934 r. z Niemcami deklarację o niestosowaniu przemocy – oświadczył dyrektor rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego Siergiej Naryszkin w wywiadzie dla telewizji Zwiezda.

„Putin kłamał wielokrotnie, zawsze w pełni świadomie”. Stanowcze oświadczenie premiera

Władimir Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje...

zobacz więcej

Telewizja Zwiezda, podlegająca ministerstwu obrony Rosji, zamieściła fragment wywiadu na swojej stronie internetowej.

Naryszkin, który jest również przewodniczącym Rosyjskiego Towarzystwa Historycznego, nazwał w wywiadzie deklarację polsko-niemiecką „paktem o nieagresji”, który zawierał „tajny aneks” mówiący o neutralności Polski w razie agresji niemieckiej. – W istocie Polska stała się milczącym wspólnikiem agresora już w 1934 r. – oświadczył.

Szef SWR po raz kolejny bronił podpisanego przez ZSRR 23 sierpnia 1939 r. paktu Ribbentrop-Mołotow, nazywając go „wymuszonym krokiem władz radzieckich, ale krokiem przemyślanym”.

Oświadczył, że „należy wspomnieć o wydarzeniach poprzedzających” podpisanie tego porozumienia. Według Naryszkina Wielka Brytania i Francja „pozwoliły Niemcom hitlerowskim odrodzić silną armię i przejawiały jawnie pronazistowską neutralność” wobec wojny domowej w Hiszpanii.

Polityka historyczna, demonstracje antykomunistyczne, koktajle Mołotowa. Czat z premierem

zobacz więcej

– Władze radzieckie widziały cały cynizm i, powiedziałbym, podłość zachodnioeuropejskiej polityki appeasementu – oznajmił szef SWR. Jego zdaniem państwa zachodnie „w istocie pchały Niemcy hitlerowskie na Wschód”.

Naryszkin powtórzył argumentację obowiązującą w dyplomacji i historiografii radzieckiej o tym, że pakt Ribbentrop-Mołotow pozwolił ZSRR odroczyć początek wojny na swoim terytorium, wzmocnić obronność kraju i „przesunąć granice na Zachód”. Współcześni historycy nie zgadzają się z tą tezą.

Ścisła współpraca Związku Radzieckiego i nazistowskich Niemiec, która była następstwem paktu Ribbentrop-Mołotow, przyniosła tragiczne żniwo. Polska była ofiarą tych działań.

Jak oświadczył pod koniec grudnia premier Mateusz Morawiecki – w odpowiedzi ma kłamstwa historyczne prezydenta Rosji – podpisany w sierpniu 1939 r. pakt Ribbentrop-Mołotow nie był „paktem o nieagresji”, a w istocie – „sojuszem politycznym i wojskowym, dzielącym Europę na dwie strefy wpływów” i „prologiem do niewyobrażalnych zbrodni, jakie w ciągu następnych kilku lat miały zostać popełnione po obu stronach tej linii”.

źródło:
Zobacz więcej