Raport

Epidemia koronawirusa

Giertych spodziewa się aresztu. Były senator PO: To pajac, a nie adwokat

We wtorek Izba Dyscyplinarna rozpatrywała kasację sprawy Giertycha (fot. arch. PAP/Tomasz Gzell)

Były senator Platformy Obywatelskiej Robert Smoktunowicz skomentował na Twitterze „polityczne przedstawienie” przed Izbą Dyscyplinarną Romana Giertycha. „To już pajac, a nie adwokat” – ocenił.

„Naraził się władzy. Nie darują mu tego”. Tusk broni Giertycha

„Roman Giertych naraził się władzy ujawniając jej korupcyjny charakter i broniąc jej oponentów. Dziś po raz kolejny obnażył też istotę jej...

zobacz więcej

Izba Dyscyplinarna SN oddaliła we wtorek kasację prokuratora generalnego na decyzję utrzymującą umorzenie postępowania dyscyplinarnego w związku z wypowiedziami medialnymi mec. Giertycha. Tym samym umorzenie stało się ostateczne.

W związku z wypowiedziami adwokata podczas posiedzenia Izba Dyscyplinarna SN nałożyła jednak na niego karę porządkową 3 tys. zł i nie wpuściła go na salę rozpraw po przerwie.

Giertych pytany o tę sprawę w TVN24 powiedział, że nie zapłaci grzywny. – Nie zostałem ukarany żadną grzywną, nie wydano żadnego wyroku, bo nie ma czegoś takiego jak Izba Dyscyplinarna SN – uznał.

– Ponieważ jedyną sankcją za niezapłacenie grzywny jest zamiana tej grzywny na areszt, to spodziewam się, że za miesiąc około zapadnie orzeczenie, w którym będę musiał siedem dni odsiedzieć – dodał.

Słowa mecenasa skomentował były senator PO Robert Smoktunowicz. Nazywając Giertycha „wesołym Romkiem”, stwierdził, że „przedstawienie polityczne przed Izba Dyscyplinarną SN mu się nie udało”. – To już pajac, a nie adwokat. Chciał bardzo zostać więźniem reżimu PIS, a tymczasem pomylił karę karną grzywny (areszt) z karą porządkową (komornik) – napisał.

źródło:
Zobacz więcej