Raport

Epidemia koronawirusa

Jak za rządów PO-PSL prokuratura materiał dowodowy ws. Kwaśniewskich selekcjonowała

W specjalnym raporcie CBA ujawnia, że prokuratura zignorowała zeznania świadków wskazujące na udział w przestępstwie Jolanty Kwaśniewskiej (fot. arch.PAP/Tomasz Gzell)

„Prokurator całkowicie pominął materiał zebrany w ramach procedury operacyjnej [CBA]” oraz zignorował „zeznania świadków wskazujące na udział w przestępstwie Jolanty Kwaśniewskiej, której nie przedstawiono zarzutów ani nie przesłuchano przed wydaniem postanowienia o umorzeniu śledztwa” – czytamy w specjalnym raporcie CBA. Biuro przedstawia chronologię zdarzeń, która może świadczyć o tym, że prokuratura (wówczas podległa ministrowi sprawiedliwości) za rządów PO-PSL działała na rzecz byłego prezydenta i jego małżonki.

Willa w Kazimierzu i materiały operacyjne. „Nie może być mowy o jakichkolwiek naciskach”

Odtajnienie materiałów dotyczących willi w Kazimierzu Dolnym pokazuje, że nie może być mowy o żadnych naciskach w tej sprawie, a „rewelacje”...

zobacz więcej

W sprawie willi w Kazimierzu Dolnym Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolowaną transakcję z udziałem funkcjonariusza działającego pod przykryciem – był nim Tomasz Kaczmarek, używający pseudonimu Tomasz Małecki. Kaczmarek-Małecki przez rodzinę J. namówił Marka M., który był formalnym właścicielem willi w Kazimierzu, do jej sprzedaży.

15 lipca 2009 r. operację zakupu zaakceptował ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Andrzej Czuma. Jak ujawnia teraz CBA, 29 lipca 2009 r., „po podpisaniu umowy notarialnej kupna-sprzedaży nieruchomości w Kazimierzu Dolnym, (…) gdzie sprzedającymi byli Bożenna i Marek M. doszło do zatrzymania osób bezpośrednio związanych z przedmiotową transakcją, a także dokonano przeszukania wskazanych miejsc oraz zatrzymania rzeczy mogących mieć znaczenie dla toczącego się postępowania karnego”.

Prokurator przedstawił zarzuty rodzinie J. i Markowi M., ale wyłącznie w oparciu o materia zgromadzony w śledztwie i w oparciu o zeznania wybranych świadków, „całkowicie pomijając materiał zebrany w ramach procedury operacyjnej”. Jak wynika ze specjalnego raportu CBA, „zignorowano również zeznania świadków wskazujące na udział w przestępstwie Jolanty Kwaśniewskiej, której nie przedstawiono zarzutów ani nie przesłuchano przed wydaniem postanowienia o umorzeniu śledztwa. Pominięto również kwalifikację prawną przestępstwa prania pieniędzy”.

W kolejnych miesiącach kierowane przez Mariusza Kamińskiego CBA kilkukrotnie usiłowało nakłonić Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach do skorzystania z materiału dowodowego, zebranego w trakcie działań operacyjnych. Ale prokuratura odmówiła.

Dziwnym trafem te działania CBA biegają się w czasie z decyzją Donalda Tuska o odwołaniu Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa Biura. O rozpoczęciu procedury odwołania ówczesny premier poinformował dokładnie, kiedy CBA próbowało nakłonić katowicką prokuraturę, aby włączyła do postępowania przygotowawczego materiał operacyjny i klucze do wilii Kwaśniewskich. Prokuratura jednak kilkukrotnie odmówiła.

Czego nie pokazano w reportażu TVN „Spowiedź agenta Tomka”

Tomasz Kaczmarek, były agent CBA znany szerzej jako „agent Tomek”, opisał w programie „Superwizjer” szczegóły akcji specsłużb w sprawie willi...

zobacz więcej

Jak czytamy w materiałach CBA, „Prokurator nadzorujący śledztwo w dniu 8 października 2009 r. pisemnie poinformował CBA, że wskazane przedmioty nie stanowią dowodów popełnienia przestępstwa, są najzupełniej zbędne dla postępowania karnego i nie zostały zabezpieczone w związku z prowadzonym przez niego śledztwem”. Prokurator zasugerował także, aby biuro zwróciło „ww. rzeczy osobom uprawnionym – bez jednoznacznego ich wskazania”.

Kilka dni później, 12 października, Donald Tusk odwołał z funkcji szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Jego miejsce już następnego dnia zajął Paweł Wojtunik. Tusk zarzucał Kamińskiemu wykorzystywanie Biura do celów politycznych - jak mówił wtedy, „wykorzystał CBA przeciw konkurentom politycznym” i wskazywał działania Biura w sprawie afery hazardowej.

Dla swoich decyzji w sprawie zmiany kierownictwa CBA Tusk zgodnie z prawem powinien uzyskać opinie prezydenta, sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz kolegium ds. służb. Ówczesny prezydent Lech Kaczyński takiej opinii nie zdążył wydać, gdyż Tusk odwołał Kamińskiego w tempie ekspresowym. Szef kancelarii prezydenta Kaczyńskiego minister Władysław Stasiak określił odwołanie Kamińskiego „działaniem bezprawnym”.

Katowicka prokuratura apelacyjna umorzyła w marcu 2010 r. prowadzone od 2007 r. postępowanie w sprawie legalności majątku byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonki. Śledczy nie dopatrzyli się w tej sprawie przestępstwa. W grudniu 2016 r. roku katowicka prokuratura podjęła umorzone wcześniej śledztwo. Postępowanie jest prowadzone „w sprawie”. Dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów.

źródło:
Zobacz więcej