Raport

#FabrykahejtuPO

Lewica murem za Kwaśniewskim. „Społeczeństwo go kocha”

Po tym, jak Centralne Biuro Antykorupcyjne udostępniło kilkaset stron materiałów w sprawie willi, która miała rzekomo należeć do rodziny Kwaśniewskich, byłego prezydenta bronią politycy Lewicy.  – Aleksander Kwaśniewski ma w sondażach 37 proc. poparcia jako prezydent, który pełnił tę funkcję w naszym kraju. Społeczeństwo kocha Aleksandra Kwaśniewskiego i żadna PiS-owska nagonka, w tym przypadku ministra Mariusza Kamińskiego, tego nie zmieni – powiedział portalowi tvp.info poseł Lewicy Tomasz Trela.

Żaryn: Cała konspiracja miała na celu ukrycie realnych transakcji Kwaśniewskich

W naszej ocenie cała ta piętrowa konstrukcja miała za zadanie utrudnić bądź też uniemożliwić fakt wykrycia środków, które nie były wcześniej...

zobacz więcej

CBA opublikowało raporty, protokoły przesłuchań, stenogramy rozmów telefonicznych dotyczących wilii w Kazimierzu Dolnym. Formalnie budynek należał do właściciela Budimexu Marka M., jednak ujawnione wczoraj przez CBA nagrania wskazują, że rzeczywistymi posiadaczami nieruchomości mogła być była para prezydencka. Kwaśniewscy od lat wszystkiemu zaprzeczają.

– W tle są wybory, kampania Roberta Biedronia. W tle jest poparcie, które za jakiś czas będzie udzielane Robertowi Biedroniowi przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Prawo i Sprawiedliwość się boi i ucieka się do takich mechanizmów – stwierdził poseł Trela.

– Dla Lewicy na pewno Aleksander Kwaśniewski jest ikoną. Dla większości społeczeństwa jest to bohater niewybrednych żartów o alkoholu. Bardzo dobrze się stało, że ten materiał został ujawniony. Nie my wywołaliśmy potrzebę ujawnienia materiałów, które znajdują się w dyspozycji prokuratury, tylko ci, którzy twierdzili, iż miały miejsce działania niezgodne z prawem. Teraz cała Polska może zobaczyć, że powód był naprawdę istotny i uzasadniony – mówił poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

O śledztwie dotyczącym ukrywania majątku przez rodzinę Kwaśniewskich opinia publiczna nie mówiłaby, gdyby nie materiał w TVN. Były agent CBA Tomasz Kaczmarek przekonywał w nim, że to, co robił w kwestii willi, było efektem nacisku przełożonych, przede wszystkim ministra Mariusza Kamińskiego. Sam Kaczmarek po zakończeniu kariery w CBA i w Sejmie popadł jednak w problemy z prawem i ma zarzuty dotyczące oszustw finansowych.

„Kwaśniewski sobie kupił dom w Kazimierzu, ale podstawił swojego kolesia”

– (…) Jest urywek o mnie (…) on mówi w czasie tej rozmowy (…), że Kwaśniewski sobie kupił dom w Kazimierzu Dolnym, ale podstawił swojego kolesia,...

zobacz więcej

– W sprawie wilii w Kazimierzu zwołano nawet tajne posiedzenie Sejmu, kiedy byliśmy w opozycji. Wtedy większość sejmowa PO-PSL uznała, że te wyjaśnienia w sprawie całego dochodzenia w sprawie Kwaśniewskich są na tyle przekonujące, że nie stawiano wniosków negatywnych, tylko wręcz przyjęto to sprawozdanie – mówił poseł PiS Marek Suski.

– Do odtajnienia tych dokumentów też doszło na wniosek opozycji, bo oni się domagali wiedzy. Dopóki prokuratura nie wyrażała zgody, nie można było ujawnić. Jak wyraziła zgodę, zostały one ujawnione i dzisiaj ci, którzy są autorami wniosków o ujawnienie tego są w trudnej sytuacji. Te dokumenty dobitnie świadczą, że jednak prezydent Kwaśniewski nie był kryształowy – powiedział nam poseł Suski.

– Ministra Kamińskiego poparła Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość. Lewica zawsze co do CBA miała swoje stanowisko. My uważamy, że to jest służba, która powinna być jak najszybciej zlikwidowana. Każde działanie CBA, te pieniądze w tle, nagonki, polityczne połajanki są niedobre i szkodliwe – stwierdził poseł Trela z Lewicy.

Politycy PO, którzy w kampanii prezydenckiej starają się nie krytykować opozycyjnych konkurentów, niechętnie wypowiadają się o sprawie willi w Kazimierzu. – Kompromitacja CBA polega na tym, że nie postawiono nikomu zarzutów mimo wielu lat śledztwa – tylko tyle o publikacji materiałów CBA powiedział poseł KO Robert Kropiwnicki.

Z ujawnionych rozmów wynika m.in., że Jolanta Kwaśniewska zabiegała o to, żeby w willi był dostęp do płatnej telewizji, aby jej mąż mógł oglądać ulubione kanały sportowe. Kobieta, która zajmowała się nieruchomością, ubolewała w rozmowie telefonicznej z synem, że Kwaśniewska nie zostawiła pieniędzy na pokrycie opłat.

Posłanka Wiosny: Kwaśniewski był do tej pory najlepszym prezydentem

– To godzi w tym momencie w dobra osobiste Aleksandra Kwaśniewskiego, najlepszego prezydenta, jakiego mieliśmy do tej pory. Nie mamy tak naprawdę...

zobacz więcej

Tego rodzaju wątki przewijają się w podsłuchanych rozmowach wiele razy. W rozmowach konsultowano m.in. kiedy włączyć odgrzewanie w willi.

– Skąd pan wie, że tam i jaki to ma wpływ na ocenę do kogo należała ta willa? To niczego nie potwierdza. Czy jak pan jedzie gdzieś na urlop nie ustala pan jakiś warunków co powinno się znaleźć w pańskim pokoju? Czy nie wybiera pan sobie takiego, czy innego apartamentu? – broniła Kwaśniewskich posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

CBA nie zainteresowałoby się willą w Kazimierzu, gdyby nie ujawnione przez media taśmy z udziałem byłego premiera Józefa Oleksego. Podczas rozmowy z Aleksandrem Gudzowatym związany z SLD polityk mówił o willi Kwaśniewskiego, która miała zostać kupiona na podstawioną osobę.

Choć sprawa willi w Kazimierzu Dolnym wróciła po materiale TVN, politycy Lewicy są przekonani, że to element kampanii prezydenckiej. Kampanii, w której Kwaśniewski nie bierze udziału.

Willa w Kazimierzu i materiały operacyjne. „Nie może być mowy o jakichkolwiek naciskach”

Odtajnienie materiałów dotyczących willi w Kazimierzu Dolnym pokazuje, że nie może być mowy o żadnych naciskach w tej sprawie, a „rewelacje”...

zobacz więcej

– Jest w tej chwili kampania wyborcza i PiS w desperacki sposób próbuje znaleźć jakieś haki na opozycję i telewizja publiczna próbując w tej chwili podgrzać ten temat, przede wszystkim powinna się skupić na prawdziwych aferach – mówiła posłanka Lewicy Wanda Nowicka.

Politycy Zjednoczonej Prawicy przekonują, że o sprawie rzekomego ukrywania majątku nie można zapominać. – To w jaki sposób ta sprawa została wtedy zamieciona pod dywan, czy ukręcona, to jeszcze jeden dowód na to, że w wymiarze sprawiedliwości reforma jest potrzebna – stwierdził poseł Suski z PiS.

Dlaczego kierowana przez Andrzeja Seremeta Prokuratura Generalna umorzyła sprawę, a szef CBA za czasów PO-PSL Paweł Wojtunik opowiadał się przeciwko ujawnieniu materiałów?

– Nie wiem, dlaczego to zrobili. Tylko mogę się domyślać. Niedawno usłyszeliśmy, że jest pewna kasta nadzwyczajna; na pewno Kwaśniewski do tej kasty nadzwyczajnej należał – odpowiedział Suski.

źródło:
Zobacz więcej