RAPORT

Kampania 2020

„Naraził się władzy. Nie darują mu tego”. Tusk broni Giertycha

Były premier odniósł się w ten sposób do środowej decyzji Izby Dyscyplinarnej SN, która nałożyła na popierającego opozycję prawnika grzywnę 3 tys. zł (fot. arcg. PAP/Leszek Szymański, Marcin Gadomski)

„Roman Giertych naraził się władzy ujawniając jej korupcyjny charakter i broniąc jej oponentów. Dziś po raz kolejny obnażył też istotę jej bezprawnych działań w wymiarze sprawiedliwości. Nie darują mu tego” – napisał o swoim pełnomocniku na Twitterze Donald Tusk. Były premier odniósł się w ten sposób do środowej decyzji Izby Dyscyplinarnej SN, która nałożyła na prawnika karę porządkową w wysokości 3 tys. zł. – Mec. Giertych postanowił z sali sądowej uczynić wiec polityczny – uzasadniał tę karę sędzia Adam Tomczyński.

Giertych mówi, że trafi do aresztu. Kaleta: Oby lepiej doradzał klientom...

„(…) Zostałem ukarany grzywną, która zamieni się na areszt (bo gdybym ją opłacił, uznałbym istnienie nielegalnego sądu)” – napisał na Twitterze...

zobacz więcej

Zdaniem Tuska, Giertych miał ujawnić „korupcyjny” charakter władzy i „obnażyć istotę jej bezprawnych działań w wymiarze sprawiedliwości”. Były premier wezwał też do solidarności z prawnikiem.

„Bardzo dziękuję za wsparcie” – odniósł się do wpisu sam Giertych.

Sprawa dotyczy oddalenia przez Izbę Dyscyplinarną SN kasacji Prokuratora Generalnego na decyzję utrzymującą umorzenie postępowania dyscyplinarnego w związku z wypowiedziami medialnymi Giertycha. Jego wypowiedzi z przełomu lat 2016-17 odnosiły się m.in. do postępowania prokuratury, dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej przy okazji badania katastrofy smoleńskiej i możliwości zarzutów w tej sprawie dla Donalda Tuska.

Do rzecznika dyscyplinarnego izby adwokackiej wpłynął wniosek Prokuratora Krajowego dotyczący zainicjowania takiego postępowania. W związku z orzeczeniem Izby Dyscyplinarnej umorzenie stało się ostateczne. Ponadto Izba ukarała Giertycha karą porządkową w wysokości 3 tys. zł.

Giertych nie wysłuchał wtorkowego postanowienia oddalającego kasację. W trakcie posiedzenia Izba Dyscyplinarna SN nałożyła bowiem na niego karę porządkową 3 tys. zł i nie wpuściła na salę rozpraw po przerwie. – Mec. Giertych postanowił z sali sądowej uczynić wiec polityczny – uzasadniał tę karę sędzia Adam Tomczyński.

– Nie zapłacę grzywny; nie wydano żadnego wyroku, ponieważ nie ma czegoś takiego jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego – skomentował sprawę Giertych.

źródło:
Zobacz więcej