Raport

#FabrykahejtuPO

CBA publikuje odtajnione materiały o willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym

Na podstawie decyzji Prokuratora Regionalnego w Katowicach Centralne Biuro Antykorupcyjne udostępniło materiały ze śledztwa dotyczącego willi w Kazimierzu Dolnym. Mowa o czterech plikach liczących prawie 400 stron i kilku plikach z nagraniami mp3. – CBA udało się wykazać, że właściwym właścicielem willi w Kazimierzu Dolnym byli Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy. Ten materiał jest w naszej ocenie jednoznaczny – mówił w TVP Info Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Agent „Tomek” i „willa Kwaśniewskich”. Wąsik: Wówczas tę sprawę skręcono

W mojej ocenie Tomasz Kaczmarek oczekiwał, że będziemy formalnie bądź nieformalnie wpływali na bieg postępowania prokuratorskiego. Oczywiście nie...

zobacz więcej

„Na podstawie decyzji Prokuratora Regionalnego w Katowicach z 10 lutego 2020 r. Centralne Biuro Antykorupcyjne udostępnia materiały ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w sprawie uchylania się od opodatkowania poprzez nieujawnienie właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania oraz podejmowanie działań mogących utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia środków płatniczych, sygn. akt RP I Ds. 42.2016” – napisano na stronie Centralnego Biuro Antykorupcyjnego.

CBA opublikowało cztery pliki, w tym raport dotyczący śledztwa mający 78 stron, oraz kilka plików z nagraniami mp3.

– CBA publikuje materiał analityczny dotyczący śledztwa, a także materiał źródłowy, pokazujący w naszej ocenie jednoznacznie, że udało się wykazać, iż właściwym właścicielem willi w Kazimierzu Dolnym byli Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy. Ten materiał jest w naszej ocenie jednoznaczny i wskazuje, że pojawiające się ostatnio w mediach zarzuty są bezpodstawne – mówił w TVP Info Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

– Te materiały to przede wszystkim analiza rozmów nagrywanych przez CBA, analiza stanu majątkowego osób tam występujących. Jest to ciąg zdarzeń wskazujący, że już przed rozpoczęciem operacji zakupu kontrolowanego CBA dysponowało wystarczającymi dowodami na to, że realnym właścicielem willi jest były prezydent i jego małżonka, a osoba widniejąca w papierach jest jedynie podstawiona, mówiąc kolokwialnie, by uwierzytelnić operacje finansowe i zamknąć usta tym, którzy zaczęli zbyt głośno mówić o tej transakcji – dodał. Jak mówił, z ustaleń CBA wynika jednoznacznie, że „w tym samym okresie, w którym doszło do transakcji w Kazimierzu Dolnym Kwaśniewscy dokonali innego zakupu dużej nieruchomości w warszawskim Wilanowie”.

Czego nie pokazano w reportażu TVN „Spowiedź agenta Tomka”

Tomasz Kaczmarek, były agent CBA znany szerzej jako „agent Tomek”, opisał w programie „Superwizjer” szczegóły akcji specsłużb w sprawie willi...

zobacz więcej

– CBA wykazało na podstawie operacji kontrolnych, że pan prezydent i jego żona nie byliby w stanie pokryć z legalnych źródeł kolejnej tak kosztownej transakcji – mówił, dodając, że również w tej sprawie ustalenia biura są jednoznaczne.

Żaryn odniósł się również do oskarżeń wysuwanych pod adresem CBA przez Tomasza Kaczmarka, szerzej znanego jako „agent Tomek”.

– Materiał wskazuje jednoznacznie, że w momencie, w którym do sprawy został włączony funkcjonariusz pod przykryciem, CBA dysponowało już wystarczającymi dowodami, że to państwo Kwaśniewscy są realnymi właścicielami tego domu, a Marek Michałowski jest jedynie formalnym właścicielem, nie mającym wpływu na to, co się z tą nieruchomością dzieje. Ustalenia związane z pracą funkcjonariusza pod przykryciem miały stanowić jedynie dodatkowe dowody dotyczące nieruchomości. Ta operacja dała takie dowody, ale nie były one rozstrzygające i cała sprawa nie opiera się jedynie na materiale wytworzonym przez Tomasza Kaczmarka – mówił Żaryn.

Jego zdaniem mamy do czynienia ze „zmianą taktyczną jego zachowania w śledztwie prowadzonym w sprawie”.

– Pamiętajmy, że Tomasz Kaczmarek usłyszał w zeszłym roku poważne zarzuty w sprawie. Miesiąc później w czasie konfrontacji zaprezentował zupełnie nową wersję wydarzeń, zupełnie sprzeczną z wcześniejszymi zeznaniami, składanymi przed prokuraturą i sądem. Koincydencja czasowa wydaje się oczywista i świadczy o małej wiarygodności ostatnich wystąpień publicznych pana Kaczmarka – stwierdził.

Jak dodał, pytania o dalsze kroki w tej sprawie należy kierować do prokuratury.

Ile warte są słowa „agenta Tomka”?

Były agent CBA Tomasz Kaczmarek w programie „Superwizjer” ujawnia szczegóły akcji CBA w sprawie willi Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich. Czy...

zobacz więcej

– Naszym celem było wykazanie, że działania CBA były zasadne. Żeby było to jednoznaczne, ta ocena wynika również z audytu zleconego przez Pawła Wojtunika zleconego jesienią 2009 r. Ten audyt w styczniu 2010 r. wykazał, że działania CBA były prowadzone adekwatnie do ustaleń biura i zgodnie z prawem. Mieliśmy do czynienia z dobrze przygotowaną i dobrze przeprowadzoną akcją biura – powiedział Żaryn.

– W ten cały proceder był zaangażowany Marek Michałowski, szef Budimexu, który miał pełnić rolę tzw. słupa, ponieważ jego dochody z działalności gospodarczej były wystarczające, by mógł ten dom kupić. On był formalnym właścicielem, natomiast te dokumenty, stenogramy jednoznacznie wskazują, że obowiązki właścicielskie w praktyce wykonywała Jolanta Kwaśniewska. To ona ustalała, jakie mają być dostępne kanały telewizyjne, kiedy trzeba włączyć ogrzewanie, rzeczy związane z opłatami. Ona tym wszystkim zarządzała – mówił z kolei dziennikarz Cezary Gmyz, który zapoznał się z częścią ujawnionych materiałów.

– Dowody opublikowane przez CBA świadczą o tym, że Michałowski w tym domu właściwie nie bywał – dodaje.

W miniony czwartek Minister Koordynator Służb Specjalnych Mariusz Kamiński zwrócił się do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry o odtajnienie materiałów śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. Chodzi o postępowanie określane przez media jako sprawa willi w Kazimierzu Dolnym.

źródło:
Zobacz więcej