Strzelał z broni przy przystanku. Grozi mu do ośmiu lat więzienia

Mężczyzna odpowie przed sądem za nielegalne posiadanie broni (fot. Shutterstock/Shane D Humphreys)

33-letni mieszkaniec gminy Przedecz w Wielkopolsce został zatrzymany przez policjantów po tym, jak na przystanku autobusowym w pobliżu młodej kobiety strzelał z broni palnej. Mężczyzna trafił do aresztu; grozi mu kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Strzały podczas kolędy. Policja szuka napastnika

Nieznany sprawca strzelał do trzech księży z parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie podczas kolędy na jednym z osiedli w tym mieście. Strzały padały...

zobacz więcej

Jak poinformowała sierż. Weronika Czyżewska z KPP w Kole, do zdarzenia doszło kilka dni temu w gminie Chodów w Wielkopolsce. Na przystanku młoda kobieta czekała na przyjazd autobusu. Podjechał do niej samochód osobowy, w którym był tylko kierowca. Mężczyzna ten zaczął pukać „przedmiotem o wyglądzie broni” w szybę drzwi pasażera.

– Następnie otworzył drzwi od swojej strony i oddał strzał w powietrze, po czym gwałtownie odjechał – przekazała Czyżewska.

Jak dodała, przerażona dziewczyna uciekła do mieszkającej w pobliżu rodziny, która powiadomiła policję. Na miejsce skierowano policjantów, którzy zaczęli szukać sprawcy.

– Nie było to łatwe, gdyż kobieta nie potrafiła podać numerów rejestracyjnych pojazdu. Również dokładne określenie koloru samochodu sprawiało jej trudność. Biorąc pod uwagę okoliczności zdarzenia, które pozwalały rodzić poważne obawy co do możliwości dalszego nieobliczalnego działania sprawcy, mundurowi z Komisariatu Policji w Kłodawie podjęli bardzo intensywne działania – podkreśliła sierżant Czyżewska.

11-letni harcerz postrzelony w szyję. Dramat na obozie nad Dunajcem

Podczas obozu harcerskiego w lesie w Gródku nad Dunajcem nieznany sprawca postrzelił – prawdopodobnie z wiatrówki – 11-letniego chłopca. Pocisk...

zobacz więcej

Sprawcę udało się ustalić i zatrzymać po kilku godzinach. W domu 33-letniego mieszkańca gminy Przedecz znaleziono dwie sztuki broni palnej i amunicję, które miał bez pozwolenia – podała policjantka.

– Po niecałych pięciu godzinach od zdarzenia sprawca znalazł się w policyjnym areszcie. Następnego dnia stanął przed prokuratorem, który po przesłuchaniu go skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie. Skład orzekający przychylił się do prokuratorskiego wniosku i zastosował środek zapobiegawczy w postaci aresztowania mężczyzny na dwa miesiące – podała Czyżewska.

33-latkowi za nielegalne posiadanie broni grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

źródło:

Zobacz więcej