Raport

Epidemia koronawirusa

Nadleśnictwo Baligród nie przestaje zaskakiwać

W mediach społecznościowych nadleśnictwa można znaleźć niecodzienne nagrania dzikiej zwierzyny (fot. Shutterstock/Tomas Hulik ARTpoint)

Leśnicy z Baligrodu już od kilku lat są niezwykle rozpoznawalni w mediach społecznościowych. Wszystko dzięki często zamieszczanyn w sieci zdjęciom i nagraniom ukazującym piękno polskiej przyrody.

Oko w oko z żubrem. Wyjątkowe nagranie z wideopułapki

Wyjątkowe nagranie z wideopułapki opublikowało na swoim profilu na Facebooku Nadleśnictwo Baligród. Na filmie widać ogromny pysk żubra, który...

zobacz więcej

„Bywa tak, że podczas niedzielnego spaceru człowiek na niespodziankę w lesie trafi. Dokładnie 3,8 kg niespodziankę” - czytamy w jednym z ich najnowszych postów.

Zwierzęta, którym zbyt duże poroże zaczyna już przeszkadzać trą nim o pnie i w ten sposób je gubią. Bywa jednak i tak, że poroże spada dość niespodziwanie w gęstwinie lub na ścieżce. Takie rogi to dla kolekcjonerów i nie tylko duże święto. A ten kilkukilogramowy okaz jest wyjątkowy. Z rogów wykonuje się elementy ozdobne, a nawet wyposażenie domów, na przykład fantazyjne i kosztowne żyrandole.

Koniec lutego i marzec to czas, gdy jelenie zrzucają swe poroża. W podkarpackich lasach roi się od zbieraczy.

Nie zawsze jest to zgodne z prawem. Niestety poszukiwacze poroży bardzo często naruszają zakazy wstępu do ostoi zwierzyny, wynikający z art. 26 ust. 2 ustawy o lasach.

Wracając jednak do Baligrodu i tamtejszych leśników. Leśniczy Kazimierz Nóżka jest tym najbardziej rozpoznawalnym. To właśnie jego filmy biją rekordy popularności.

Leśniczy ma wyjątkowy talent do pokazywania przyrody. Dzięki niemu w mediach społecznościowych Nadleśnictwa Baligród można znaleźć mnóstwo niecodziennych nagrań dzikiej zwierzyny z fotopułapek - są lisy, wilki, niedźwiedzie, a nawet żubry.

źródło:
Zobacz więcej