RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Lider Konfederacji: W 2015 r. bronilibyśmy Komorowskiego jak niepodległości

Robert Biedroń oświadczył, że „trzyma kciuki za Konfederację”. (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

– Gdybyśmy w 2015 r. wiedzieli, że PiS zdobędzie absolutną większość, to oczywiście byśmy bronili Bronisława Komorowskiego jak niepodległości – wyznał lider Konfederacji, Janusz Korwin Mikke. Prowadząca rozmowę Agnieszka Gozdyra przypomniała chwilę wcześniej deklarację Roberta Biedronia, który oświadczył, że „trzyma kciuki za Konfederację”.

– Nam do głowy nie przyszło, że PiS wtedy wygra wybory – wyjaśniał Mikke na antenie Polsat News.

Zdaniem internautów wypowiedź polityka potwierdza udział Konfederacji w „jednym froncie AntyPiS”

Prowadząca rozmowę z Januszem Korwin-Mikkem przypomniała deklarację Roberta Biedronia, który oświadczył, że „trzyma kciuki za Konfederację”.

W kampanii wyborczej Konfederacja deklarowała, że chce reprezentować wyborców radykalnie sprzeciwiających się zmianom obyczajowym promowanym przez ideologię LGBT.

Janusz Korwin-Mikke przez 26 lat był poza Sejmem. W 2019 r. zdobył mandat jako lider warszawskiej listy Konfederacji.

źródło:
Zobacz więcej