RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PiS wraca do tematu sędziów pokoju. Rzecznik PSL zadowolony

PiS rozważa wprowadzenie instytucji sędziów pokoju. (fot. arch. PAP/Marcin Obara)

PiS wraca do tematu sędziów pokoju. Projekt zmian w tej sprawie może być kolejnym etapem reformy wymiaru sprawiedliwości. – Rozważamy wprowadzanie instytucji sędziego pokoju. Trzeba jednak mieć na względzie, że są różne opinie co do wprowadzania tej funkcji bez zmiany konstytucji. Ministerstwo sprawiedliwości swego czasu opracowało dwa projekty. Jeden wymaga zmiany konstytucji, drugi wprowadziłby jakąś formę sędziów pokoju w ramach obowiązującej – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS i były rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Jan Kanthak.

Demonstracja poparcia dla reformy sądownictwa. „Jako społeczeństwo musimy coś zrobić”

Kryzys w wymiarze sprawiedliwości nie zaczął się, kiedy PiS objęło władzę; ten kryzys trwał od wielu lat. Sami sędziowie nie mogą siebie oceniać,...

zobacz więcej

Parlamentarzysta dodał, że od konsultacji z innymi partiami politycznymi może zależeć to, który projekt dotyczący sędziów pokoju może zgłosić Zjednoczona Prawica. Do zmiany konstytucji potrzeba bowiem 307 głosów, a PiS ma w Sejmie 234 posłów.

Sędziowie pokoju zajmowaliby się drobnymi sprawami, których w sądach jest najwięcej, np. wykroczeniami z zakresu ruchu drogowego.

– Lokalne społeczności mogłyby wybrać kandydatów o odpowiednich kwalifikacjach. Nie musi to być wykształcenie konkretnie prawnicze. Wystarczy, że taka osoba cechuje się nienaganną postawą etyczną i ma wiedzę w zakresie współżycia społecznego – stwierdził Kanthak.

Powrót do rozmów o wprowadzaniu sędziów pokoju chwalą przedstawiciele PSL.

– Cieszylibyśmy się, gdyby przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy podjęli ten temat, zgłaszany już od czterech lat przez Pawła Kukiza. Paweł Kukiz był u pana prezydenta z kilkoma wizytami w sprawie wprowadzenia sędziów pokoju. Jest to zgodne z konstytucją. Odciążyłoby to sędziów w sądach rejonowych i okręgowych od najprostszych spraw, które zbyt długo się ciągną i są przeładowane biurokracją. Ci sędziowie na wzór angielski i innych krajów europejskich mogliby funkcjonować – mówił nam rzecznik PSL Miłosz Motyka.

Mniej optymistycznie nastawiona jest Koalicja Obywatelska. – To kwiatek do kożucha. Kiedy wymiar sprawiedliwości został przejęty przez PiS-owską mafię, kiedy wyroki będą wydawane pod dyktando ludzi, którzy zasiadają w ministerstwie sprawiedliwości oraz na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, to kwestia sędziów pokoju jest naprawdę interesującą, ale mało poważną sprawą – powiedział poseł KO Mirosław Suchoń.

źródło:
Zobacz więcej