RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Gorąca whisky zamiast antybiotyków. Brytyjczyk twierdzi, że pokonał koronawirusa

Odmówił w szpitalu przyjmowania antybiotyków (fot. Shutterstock/The Len)
Odmówił w szpitalu przyjmowania antybiotyków (fot. Shutterstock/The Len)

Mieszkający w Chinach Brytyjczyk Connor Reed, u którego stwierdzono zarażenie koronawirusem, odmówił w szpitalu przyjmowania antybiotyków. Jak twierdzi, pokonał chorobę pijąc gorącą whisky z miodem.

Koronawirus zabił ponad 360 osób. Kilkanaście tysięcy jest zarażonych

Narodowa komisja zdrowia Chin podała w poniedziałek rano czasu lokalnego, że liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa wzrosła do 361 –...

zobacz więcej

25-letni Connor Reed mieszka w Chinach od trzech lat. Pracuje tam jako nauczyciel. Dwa miesiące temu lekarze z Wuhan zdiagnozowali u niego zarażenie koronawirusem.

Pochodzący z Walii mężczyzna powiedział w rozmowie z portalem brytyjskiego dziennika „The Sun”, że przebywał w szpitalu przez ok. dwa tygodnie. Trafił tam, gdy pojawiły się u niego problemy z oddychaniem. Lekarze przepisali mu antybiotyki, jednak pacjent odmówił ich przyjmowania.

O tym, że stwierdzono u niego zarażenie koronawirusem, dowiedział się niedługo po wypisaniu ze szpitala. Mimo propozycji powrotu do Wielkiej Brytanii, postanowił pozostać w Wuhan.

– Byłem oszołomiony, gdy lekarze powiedzieli mi, że mam wirusa. Myślałem, że umrę, ale udało mi się go pokonać – powiedział Reed. Jak zdradził, sięgnął po „staroświeckie remedium”.

– Używałem inhalatora, który pomagał mi uporać się z kaszlem oraz piłem gorącą whisky z miodem, dopóki nie wyzdrowiałem – przekonuje Brytyjczyk.

Brytyjski dziennik „Daily Mirror” zwraca jednak uwagę, że „służby medyczne nigdy nie zalecały picia gorącej whisky z miodem w ramach leczenia czy łagodzenia objawów choroby”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej