Raport

Epidemia koronawirusa

Doświadczenie przemocy we wczesnym dzieciństwie uszkadza mózg

Wsparcie społeczne, może łagodzić negatywne konsekwencje (fot. shutterstock/polya_olya)

Osoby, które doświadczyły przemocy w dzieciństwie, częściej mają osłabione połączenia nerwowe w mózgu, wskazujące na zmienioną reakcję na zagrożenie – wykazały badania naukowe, o których informuje serwis EurekAlert.

Prawdziwe cuda, czyli po co nam mózg

Laboratoryjny szczur chodził sobie po klatce, jadł, spał, radził sobie ze stawianymi przed min zadaniami eksperymentalnymi i reprodukcyjnymi, aż na...

zobacz więcej

Z kolei wsparcie społeczne może łagodzić negatywne konsekwencje silnego stresu we wczesnym okresie życia.

Do takich wniosków doszli badacze z University of Michigan, którzy przeanalizowali dane, dotyczące grupy 177 nastolatków w wieku 15-17 lat. Informacje na ich temat były zbierane od urodzenia. Niemal połowa uczestników badania żyła w biedzie, ok. 70 proc. stanowili Afroamerykanie.

Przebadano mózgi pacjentów przy pomocy rezonansu magnetycznego (MRI). Naukowcy skoncentrowali się przy tym na połączeniach nerwowych (istota biała) między kilkoma kluczowymi obszarami w mózgu – tj. między specyficznymi rejonami kory przedczołowej a ciałem migdałowatym, które odgrywa istotną rolę w przetwarzaniu sygnałów o charakterze emocjonalnym, w tym negatywnych związanych np. ze strachem.

Wcześniejsze prace tego zespołu pozwoliły zaobserwować, że osłabienie połączeń między tymi dwoma obszarami mózgu ma związek z silniejszą reakcją ciała migdałowatego na bodźce sygnalizujące zagrożenie.

Milczący DNA dużo powie, jeśli mu zadać odpowiednie pytania. Choćby o raka

Genom. Miliardy par zasad DNA, a genów w tym tylko kilka procent. Reszta to z pozoru nieużywane bla, bla, bla, zapisane z czterech liter: A, G, C,...

zobacz więcej

Okazało się, że u nastolatków, które w dzieciństwie doświadczyły więcej przemocy czy też były jej świadkami, a jednocześnie były zaniedbywane, nie miały wsparcia i żyły w złych warunkach, połączenia między badanymi obszarami mózgu były słabsze.

Co ciekawe, u osób doświadczających przemocy w dzieciństwie, ale mających wsparcie społeczne nie odnotowano słabszych połączeń nerwowych, podobnie jak u osób, które żyły w złych warunkach społeczno-ekonomicznych, ale nie były narażone na przemoc we wczesnym okresie życia.

– Wynika z tego, że deprywacja społeczna może nasilać negatywny wpływ przemocy doświadczonej w dzieciństwie na połączenia w mózgu, z kolei wsparcie społeczne może działać jak bufor – komentuje współautor pracy Christopher Monk.

Naukowcy nie zaobserwowali wprawdzie zależności między zmianami w połączeniach nerwowych a częstszym występowaniem problemów natury psychicznej, takich jak lęki czy depresja. Zaznaczają jednak, że zaburzenia te ujawniają się często w okresie wchodzenia w dorosłość (ok. 20. roku życia), dlatego planują dalej monitorować stan zdrowia badanych osób.

źródło:

Zobacz więcej