Raport

Epidemia koronawirusa

„Weźcie je sobie”. Matka zostawiła w Pogotowiu Opiekuńczym czwórkę dzieci

Najmłodszy syn ma rok, najstarszy – sześć lat (fot. Pexels)

25-letnia matka zostawiła czwórkę dzieci w wieku od roku do sześciu lat w Pogotowiu Opiekuńczym w Tarnowie w woj. małopolskim. Poinformowała personel placówki, że nie może i nie chce się nimi zajmować.

Zostawiła pod drzwiami sąsiadki 14-miesięczne dziecko. Załączyła karteczkę

Czternastomiesięczne dziecko i jego 11-letni brat trafili po awanturze w domu do rodziny zastępczej. Policję wezwała sąsiadka. Dzień wcześniej...

zobacz więcej

– Weźcie je sobie, nie chcę ich wychowywać, nie chcę się nimi zajmować, nie mogę ich utrzymywać – powiedziała pracownikom Pogotowia Opiekuńczego 25-latka.

Miasto zgłosiło się do sądu, a ten zdecydował o tymczasowym umieszczeniu czwórki rodzeństwa w pogotowiu. Portal Tarnow.NaszeMiasto.pl informuje, że gdy chłopcy trafili do placówki, byli przestraszeni i wymagali pomocy lekarskiej. Teraz już doszli do siebie i mają doskonały kontakt z opiekunami.

– Chcemy jak najszybciej dla tych dzieci znaleźć rodzinę zastępczą. Pogotowie Opiekuńcze nie jest bowiem miejscem dla takich maluchów – mówi Dorota Krakowska, zastępca prezydenta Tarnowa ds. Polityki Społecznej.

W ośrodku przebywają dzieci i młodzież od 10. do 18. roku życia, którzy trafili tam dlatego, że sprawiają problemy wychowawcze bądź mają za sobą konflikty z prawem. Problemem jest jednak, że w 70 rodzinach zastępczych różnego typu działających w Tarnowie nie ma już miejsc, a nowych chętnych do opieki nad dziećmi nie ma.

źródło:
Zobacz więcej