Polski bramkarz trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu

Kamil Grabara został zniesiony na noszach i przewieziony do szpitala w Kingston upon Hull (fot. Tim Goode/EMPICS/PA Images via Getty Images)

Bramkarz Huddersfield Town Kamil Grabara zderzył się z kolegą z drużyny w meczu angielskiej Championship (zaplecze ekstraklasy). Polak stracił na chwilę przytomność i został przewieziony do szpitala. Ma podejrzenie wstrząśnienia mózgu.

Legia sprzedała bramkarza za 7 mln euro. Rekordowy transfer z ekstraklasy

Radosław Majecki został nowym bramkarzem AS Monaco. Młody golkiper podpisał kontrakt do 2024 r. Najbliższe sześć miesięcy spędzi na wypożyczeniu w...

zobacz więcej

Grabara zderzył się z Christopherem Schindlerem w 73. minucie wyjazdowego meczu 29. kolejki Championship z Hull City. Przez kilka minut był opatrywany na murawie, po czym został zniesiony na noszach i przewieziony do szpitala w Kingston upon Hull, gdzie spędził noc.

„Kamil jest przytomny i w pełni świadomy, ale prawdopodobnie zostanie w szpitalu na kolejną noc, aby personel mógł obserwować go przez 24 godziny. Kamil ma obrażenia głowy i podejrzenie wstrząśnienia mózgu” – napisano na oficjalnej stronie internetowej Huddersfield Town.

W czwartek rano zapadnie decyzja, czy można zwolnić Polaka ze szpitala. Być może więcej informacji o stanie zdrowia Grabary podanych zostanie podczas konferencji prasowej trenera Danny'ego Cowleya przed meczem z Fulham Londyn.

źródło:
Zobacz więcej