„Kobe chciał być doskonały. Można powiedzieć, że mu się to udało”

Tragiczna śmierć Kobe'ego Bryanta pogrążyła w żałobie miliony osób na całym świecie. Odszedł jeden z najwybitniejszych koszykarzy w historii. – Trzeba pamiętać, gdzie grał – Los Angeles Lakers to ikona NBA, a on grał tam 20 lat, całą karierę. To się nie zdarza w dzisiejszych czasach – zwrócił uwagę Tomasz Owsiński, szef wydawców portalu tvp.info w rozmowie w telewizji wPolsce.pl.

Chcą sylwetki Kobego Bryanta w logo NBA. Miliony podpisów pod petycją

Już prawie 3 mln osób podpisało się pod petycją o umieszczenie sylwetki tragicznie zmarłego Kobe'ego Bryanta w oficjalnym logo NBA. Zbiórka...

zobacz więcej

– Trzeba też pamiętać, jaką mentalność miał Kobe Bryant. Wprawdzie w trakcie kariery nieraz się odgrażał, że odejdzie i zmieni klub, jeśli nie dostanie odpowiednich zawodników, którzy pomogą mu zdobyć mistrzostwo. To też pokazuje jego upór i siłę – wskazał Owsiński.

– Kobe był perfekcjonistą, zawodnikiem, który jeżeli coś robił, zawsze dawał z siebie 120 procent. Nie było dla niego najważniejsze, żeby zarabiać – on chciał być najlepszy. Kobe chciał być doskonały, dążył do tego przez całe swoje życie i można powiedzieć, że mu się to udało – przyznał.

41-letni Bryant zginął w niedzielę w katastrofie śmigłowca na wzgórzu w Calabasas. Śmierć poniosło łącznie dziewięć osób, w tym jego 13-letnia córka Gianna. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane, ale wiele wskazuje na to, że przyczyniły się do niego trudne warunki pogodowe (w miejscu katastrofy widoczność była mocno ograniczona przez mgłę).

We wtorek policja podała, że oficjalnie zidentyfikowane zostało – na podstawie odcisków palców – ciało koszykarza, a także trzech innych osób znajdujących się na pokładzie samolotu.

Obecnie prowadzone są różne przesłuchania, w tym kontrolerów ruchu lotniczego, w celu ustalenia okoliczności wypadku. Raport końcowy, jak zaznaczono, może powstać w ciągu 12 do 18 miesięcy. Wiadomo, że maszyna nie miała czarnej skrzynki, ponieważ nie są wymagane w tego typu śmigłowcach. Nie posiadał także rekomendowanego systemu ostrzegania przed zbyt małą odległością od ziemi.

źródło:
Zobacz więcej