RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polacy po powrocie z Chin trafili do szpitala na obserwację

Inspektorzy sanitarni będą kontaktować się z innymi pasażerami lotu (fot. PAP/EPA/DANIEL IRUNGU)

Dwóch Polaków trafiło na obserwację do gdańskiego szpitala w celu wykluczenia u nich zarażenia koronawirusem. Obaj wrócili niedawno z Szanghaju.

Pierwszy przypadek podejrzenia zarażenia koronawirusem w Polsce

Ratownicy medyczni zostali wezwani do jednego z łódzkich hoteli, w którym na wysoką gorączkę i grypopodobne objawy uskarżała się kobieta. Karetka...

zobacz więcej

Mężczyźni lecieli z Chin przez Amsterdam lotem holenderskich linii KLM. Po wylądowaniu przekazali służbom lotniska, że źle się czują. Okazało się, że obaj mają temperaturę powyżej 37 stopni.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku dysponuje listą pasażerów lotu. Poszczególni inspektorzy będą się z nimi kontaktować, aby zweryfikować stan ich zdrowia.

Anna Obuchowska, rzeczniczka prasowa gdańskiego sanepidu, uspokaja jednak, że poza podwyższoną temperaturą mężczyźni „nie spełniają kryterium przypadku”, aby nawet podejrzewać u nich zarażenie koronawirusem. Jak dodaje, ich obserwacja ma charakter profilaktyczny.

– Nie są też z rejonu zagrożenia, które podaje na stronie inspektor sanitarny. Nie mniej jednak z wysokiej ostrożności osoby te trafiły do Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych – wyjaśniła.

Wirus z Wuhan wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. Na razie nie jest jasne, jak łatwo rozprzestrzenia się między ludźmi ani, jak bardzo jest dla nich groźny.

Według najnowszych danych oficjalnych w Chinach wirus zabił już 132 osoby, a zarażenie potwierdzono u 6 tys. osób. Prawie tysiąc przypadków określono jako ciężkie.

Niewielką liczbę zakażeń odnotowano również w innych krajach, ale dotychczas nie pojawiły się doniesienia o zgonach poza Chinami kontynentalnymi.

źródło:
Zobacz więcej