„PO z Budką na czele skręci w lewo i będzie awanturniczą opozycją”

Poseł PiS Jan Kanthak podejrzewa, że po wyborze B. Budki na szefa PO partia będzie opozycją awanturniczą. (fot. PAP/Leszek Szymański)

Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że po wyborze Borysa Budki na szefa Platformy Obywatelskiej w zarządzie tej partii zasiądą m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i posłanka Agnieszka Pomaska. Instytutem Obywatelskim, think-tankiem PO ma z kolei pokierować posłanka Joanna Mucha. – Będzie to zdecydowany skręt w lewo, ponieważ PO widzi, że Lewica jest jej największym zagrożeniem. Tutaj będzie walka o głosy i o wyborców – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Kanthak.

Nowy początek starej Platformy

I wszystko jasne, można by napisać po zakończeniu w pierwszej turze wyborów przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Choć jasne było przecież od...

zobacz więcej

Co dzięki temu PO osiągnie? Pozyska lewicowych wyborców, na przykład ze społeczności LGBT?

– Rafał Trzaskowski w Warszawie jest znany tylko z tej ideologicznej warstwy. Nie zajmuje się sprawami lokalnymi, tylko cały czas tę ideologię uprawia. Joanna Mucha też jest znana ze swoich lewicowych poglądów. Nic dobrego to dla Platformy nie oznacza. Mnie to nie martwi, ale myślę, że Borys Budka odegra w PO podobną rolę do tej, którą Katarzyna Lubnauer odegrała w Nowoczesnej – odpowiedział Kanthak.

Lubnauer pod koniec 2017 r. wygrała w starciu o fotel szefa Nowoczesnej z założycielem tej partii Ryszardem Petru. Miała poprawić notowania ugrupowania w sondażach. Tak się jednak nie stało. Z czasem weszła w sojusz z PO. Partia, która w w 2015 r. wprowadziła do Sejmu 28 posłów, teraz może poszczycić się tylko ośmiorgiem wybranych z listy Koalicji Obywatelskiej. Lubnauer na stanowisko przewodniczącej pod koniec listopada zastąpił Adam Szłapka.

Kanthak odniósł się też do spekulacji, jakoby Sławomir Nitras miał pokierować klubem parlamentarnym Koalicji Obywatelskiej (Budka po wyborze na szefa PO zapowiada rezygnację).

– Nadaje się na pewno na przedstawiciela totalnej opozycji. Jego zachowania wychodzą poza normy parlamentaryzmu. Oceniam to bardzo negatywnie. W Platformie Obywatelskiej nic mnie już nie zdziwi. Oni jak widać dalej będą chcieli utrzymywać kurs na bycie totalną opozycją. Nie opozycją merytoryczną, tylko awanturniczą – stwierdził poseł Kanthak.

Utartym szlakiem z nowym woźnicą

„Z pustego i Salomon nie naleje”. To jakże plastyczne hasło biblijne znalazło potwierdzenie w wyborach na nowego szefa Platformy Obywatelskiej....

zobacz więcej

Czy Nitras to dobry kandydat na szefa klubu KO? – Sławek ma nieprawdopodobne umiejętności przywódcze. Z pewnością poradziłby sobie z tego typu zadaniem. Słyszałam jednak też o tym, że ewentualnym kandydatem będzie Iza Leszczyna. Nie dzieliłabym skóry na niedźwiedziu, a czekałabym na mądrą i odpowiedzialną decyzję członków klubu parlamentarnego. To oni zdecydują, kto będzie następcą Borysa Budki – odpowiedziała Joanna Augustynowska, była posłanka PO.

Czy Nitras nie jest zbyt ekspresyjny, łatwo ulegający emocjom? – A zna pan innego polityka z Koalicji Obywatelskiej, na którego równie emocjonująco reaguje Jarosław Kaczyński? To w jaki sposób reaguje Jarosław Kaczyński na sam widok Sławka Nitrasa wchodzącego na mównicę sejmową, pokazuje, że to nie jest przypadkowy zawodnik. To jest polityk, który potrafi uderzyć w najczulsze punkty Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli to potrafi, robi to skutecznie, intuicja go nie zawodzi, to może jest to dobry kandydat na przewodniczącego klubu na te czasy – stwierdziła Augustynowska.

Zdaniem byłej posłanki PO jednym z największych wyzwań Budki jest odbudowanie liczebności partii. 7 lat temu miała 43 tys. członków.

– 8 tys. to zdecydowanie jest wynik, nad którym musimy popracować. Nie zmienia to faktu, że tak czy inaczej Platforma Obywatelska jest największą partią opozycyjną. Widać to po reprezentacji w Sejmie czy Senacie – mówiła Augustynowska.

Czy miejsce dla prezydenta Trzaskowskiego w zarządzie to znak, że największa partia opozycyjna otworzy się bardziej na środowiska LGBT?

– Rafał Trzaskowski i Agnieszka Pomaska to nowe pokolenie, otwarte na potrzeby społeczeństwa. Potrafią słuchać ludzi i wygrywać wybory. Pokazują, że to co ludzie mówią, jakich zmian oczekują, to jest główne zadanie polityka. Jeśli Borys Budka zdecyduje, że znajdą się w zarządzie, to będzie to pełna otwartość na coraz nowsze potrzeby społeczeństwa – odpowiedziała Augustynowska.

Próbowaliśmy spytać samego Borysa Budkę, czy kierowana przez niego partia będzie teraz bardziej merytoryczna, czy będzie dosadniej punktować rząd. Poprosił o SMS-a. Nie doczekaliśmy się jednak odpowiedzi.

źródło:
Zobacz więcej