RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Masa” oskarżony. Odpowie m.in. za oszustwa, wyłudzenia, korupcję

„Masa” przekonywał, że zerwał z przestępczością i skupia się na biznesie oraz pisaniu książek (fot. RP)

Jarosław Ł. ps. Masa, został oskarżony przez lubelskie „pezety” Prokuratury Krajowej o popełnienie 17 przestępstw – dowiedział się portal tvp.info. Najsłynniejszy polski świadek koronny odpowie m.in. za oszustwa znacznej wartości, wręczanie łapówek, a także paserstwo towarów kradzionych w dyskontach przez łódzkiego złodziejaszka. Oskarżeniem objęto jeszcze 21 osób, w tym Zbigniewa G. - byłego naczelnika wydziału wywiadu kryminalnego łódzkiej policji.

Świadek koronny „Masa” zatrzymany. Poważne zarzuty

Najsłynniejszy świadek koronny, Jarosław S. ps. Masa, został dzisiaj zatrzymany przez funkcjonariuszy łódzkiego Biura Spraw Wewnętrznych Policji –...

zobacz więcej

Akt oskarżenia autorstwa prokuratora Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi. Śledczy zarzucają „Masie” popełnienie 17 czynów m.in.: oszustwa, co do mienia znacznej wartości kwalifikowanego, korupcji, składania fałszywych zeznań, przywłaszczenia powierzonego mienia, wyłudzenia odszkodowań komunikacyjnych z tytułu sfingowanych kolizji drogowych, zawiadomienia o przestępstwach niepopełnionych i paserstwa. Jarosławowi Ł. grozi do 10 lat więzienia.

Osiem zarzutów dla „Masy”: wyłudzenia, łapówki i załatwianie pracy w policji

Jarosław S. ps. Masa usłyszał w Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie...

zobacz więcej

Przegrana batalia o układ

Nie jest tajemnicą, że po zatrzymaniu, świadek koronny współpracował z prokuraturą, składając obszerne wyjaśnienia. Liczył, że dzięki temu opuści areszt, w którym przebywa od maja 2018 r. Pozostał jednak w izolacji, gdyż śledczy nie zgodzili się na zmianę środka zapobiegawczego. Uważali, że „Masa” umniejsza swój udział w niektórych przestępstwach.

Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że Jarosław Ł. negocjował z prokuraturą wysokość kary, jakiej byłby gotów się poddać. Według źródeł tvp.info, „Masa” był gotów zgodzić się na wyrok ok. trzech lat bezwzględnego więzienia. Do momentu skierowania aktu oskarżenia, lubelskie „pezety” nie poszły na taki układ.

Pewne za to jest, że Jarosław Ł. nie stracił statusu świadka koronnego w sprawie dotyczącej działalności mafii pruszkowskiej. Żadne z przestępstw, o które jest obecnie oskarżony, nie ma także związku z byciem świadkiem koronnym.

Łódzki złodziej kradł dla „Masy” maszynki do golenia, alkohole i konserwy

Maszynki do golenia, artykuły spożywcze, szampony, alkohole, a nawet konserwy rybne – takie towary miał zamawiać Jarosław Ł. ps. Masa u jednego z...

zobacz więcej

Wyłudzenia, łapówki i śledzie w oleju

Jarosław Ł. jest podejrzany o to, że między sierpniem a wrześniem 2012 roku wyłudził w ośmiu bankach kwotę 668 515 zł. Miał także – od 3 czerwca 2014 r. do 1 lipca 2015 r. – wielokrotnie wręczyć korzyści majątkowe Zbigniewowi G., naczelnikowi Wydziału Wywiadu Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Ponadto „Masa” razem ze swoim synem i pewnym przedsiębiorcą, mieli wręczyć 2 tys. zł łapówki Grzegorzowi S., urzędnikowi II Urzędu Celnego w Łodzi. W zamian za pieniądze S. miał załatwić sprawę niezapłaconego podatku w związku ze sprowadzeniem Audi Q5. Jarosławowi Ł. zarzucono również, że dwukrotnie złożył fałszywe zeznania w sprawie o wykroczenie drogowe. Były gangster odpowie ponadto za oszustwo na szkodę właściciela firmy budowlanej, który nie otrzymał 160 tys. zł wynagrodzenia za położenie kostki brukowej na terenie posesji świadka koronnego.

„Masa” miał także w latach 2008 – 2014, zlecać łódzkiemu złodziejaszkowi kradzieże potrzebnych mu artykułów. „Zaopatrzeniowiec” ukradł dla zleceniodawcy m.in. artykuły spożywcze np. konserwy rybne, maszynki do golenia, szampony, dezodoranty oraz 149 butelek wódki i whisky. Towary nie pochodziły z luksusowych delikatesów, ale z Biedronki, Lidla czy Rossmanna.

„Masa” pogrąży byłego senatora? Show skruszonego gangstera przed sądem

– Uciszyłem dziennikarza – tak według Jarosława Sokołowskiego ps. Masa, Aleksander Gawronik miał się przechwalać pod koniec lat 90. Dla krakowskiej...

zobacz więcej

Przyjaciel z policji

Dla lubelskich „pezetów” równie ważnym oskarżonym, co „Masa” jest wspomniany już Zbigniew G. Mężczyzna ten był świadkiem na ślubie byłego gangstera i ponoć obaj się przyjaźnili. Prokuratura oskarżyła go o popełnienie 10 czynów. Były naczelnik usłyszał zarzuty ujawnienia Ł. informacji z prowadzonych postępowań. Policjant miał przyjąć od „Masy” lub za jego pośrednictwem m.in. sterydy anaboliczne o wartości, co najmniej 13 tys. zł, alufelgi za 1,5 tys. zł, portfel skórzany znanej firmy, pióro marki Montblanc czy nalewki cytrynowe.

Prokuratura wyliczyła wartość wszystkich łapówek na ok. 68 tys. za pomoc w różnych drobniejszych sprawach. Obaj zainteresowani przekonywali, że nie były to łapówki, ale prezenty, bo są przyjaciółmi. Były naczelnik jest też podejrzany o przyjęcie od „Masy” oraz Marka K. i Daniela M. „110 tys. zł w zamian za zapewnienie ww. pomocy i przychylności przy podejmowaniu czynności służbowych w stosunku do osoby podejrzewanej o paserstwo”. Oficerowi także grozi 10 lat więzienia.

Pozostali oskarżeni są podejrzani m.in. o oszustwa oraz korupcję.

„Masa” skorumpował zaprzyjaźnionego policjanta? Zarzutów przybywa lawinowo

Tysiąc złotych miało kosztować sprawdzenie informacji w policyjnych bazach danych. Na 50 tys. zł wyliczono załatwienie sprawy sfingowanej kolizji...

zobacz więcej

Wpadli w sidła BSW

Śledztwo, w którym pojawiło się nazwisko Jarosława Ł. ps. „Masa”, wszczął we wrześniu 2015 r. Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. To wielowątkowe postępowanie dotyczące szeregu przestępstw, w tym „wymuszeń rozbójniczych i oszustw popełnianych na terenie całego kraju przez osoby biorące udział w zorganizowanej grupie przestępczej”.

Z postępowania tego w listopadzie 2017 r. wyłączone zostały materiały dotyczące „oszustw dokonanych przez ustalonych sprawców, wręczenia i przyjmowania korzyści majątkowych, powoływania się na wpływy”. Jeden z wątków śledztwa dotyczy załatwiania pracy w policji w zamian za łapówki.

W maju 2018 r. funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali „Masę” i pięć innych osób, w tym naczelnika Zbigniewa G. oraz urzędnika łódzkiej delegatury Urzędu Celno-Skarbowego. Funkcjonariusze przeszukali kilkanaście domów, mieszkań i biur na terenie województw: mazowieckiego, łódzkiego i opolskiego.

Z informacji portalu tvp.info wynika, że w śledztwie zgromadzono ogromną ilość podsłuchów oraz zdjęć i materiałów wideo z inwigilacji podejrzewanych. Mają być dowodami na dziesiątki przestępstw popełnianych przez ludzi, z otoczenia Jarosława Ł., ale także funkcjonariuszy podejrzanych o korupcję.

źródło:
Zobacz więcej