Duda w Davos, Morawiecki w Tokio, Juszczyszyn w Warszawie

Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w 50. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE)

Co za tydzień! Premier Morawiecki był w Japonii, Prezydent Andrzej Duda na Światowym Forum Ekonomicznym Davos, sędzia Paweł Juszczyszyn w Warszawie a Borys Budka w Gliwicach. I najważniejsze: Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka PO i N. na prezydenta powiedziała wreszcie coś naprawdę mądrego.

Prezydent o Wincentym Witosie: Jego wizja ukształtowała dzisiejsze postrzeganie polskiej wsi

Dzisiejsze postrzeganie polskiej wsi i polskich rolników jest ukształtowane przez wizję, jaką nadał im Wincenty Witos – mówił w niedzielę w...

zobacz więcej

Niedziela. Rocznica urodzin Witosa

W Wierzchosławicach k. Tarnowa odbyły się uroczości z okazji z okazji 146. rocznicy urodzin Wincentego Witosa. W wydarzeniu wziął udział prezydent RP Andrzej Duda, który mówił m. in.: - Witos był w naszej historii postacią jedyną w swoim rodzaju, nikogo porównywalnego od tego czasu Polska nie wydała. Według prezydenta Dudy, Witos nauczył nas, że człowiek „choćby miał na głowie dziesięć profesorskich tytułów i pięć królewskich koron włożonych, choćby miał wszystkie szlacheckie tytuły, jego godność nie różni się od godności rolnika”. Z docenianiem tej godności drugiego człowieka mają jednak ciągle w Polsce problem politycy. Rzecznik Anna Maria Żukowska skomentowała na Twitterze informację o śmierci sędziego Trybunału Konstytucyjnego Grzegorza Jędrejka: „To wygląda na Klątwę Dublera”. Ten wyjątkowo niestosowny żart rzeczniczki SLD całkowicie przesłonił w mediach informację o tym, że Lewica przyznała się, że nie ma innego kandydata na prezydenta niż Robert Biedroń.

Poniedziałek. Sprawy damsko-męskie

Poseł Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski zapowiedział na wtorek wniosek o ukaranie Żukowskiej. Zaś wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zapowiedział, że przedstawi projekt ustawy chroniącej wolność słowa i badań na polskich uczelniach. To efekt sprawy prof. Ewy Budzyńskiej, która zrezygnowała z pracy na Uniwersytecie Śląskim w wyniku wykładu, w którym mówiła o naturalnym modelu rodziny składającej się z mężczyzny i kobiety. O mężczyznach i kobietach mówił też marszałek Senatu w Radio ZET. Grodzki tłumaczył się, że tak naprawdę nie on się chciał się spotkać z przewodniczącą amerykańskiej Izby Reprezentantów. - Żeby było ściśle i jasno: to nie ja chcę się spotkać, tylko pani Nancy Pelosi chce się spotkać ze mną – tłumaczył się marszałek Senatu. – Pomijając już fakt, że pani Nancy Pelosi jest kobietą, ja jestem mężczyzną i dżentelmeneria nakazuje odpowiedzieć na takie zaproszenie – stwierdził Grodzki. Dodał też, że wizyta Amerykanki będzie „półprywatna”… Zabrzmiało to – trzeba przyznać – dość dziwnie.

Prezydent otworzył Dom Polski w Davos: „Polskie władze i polskie firmy mają wielkie ambicje”

Polskie władze i firmy mają wielkie ambicje. Z każdym rokiem jesteśmy coraz bardziej otwarci na partnerów międzynarodowych – powiedział we wtorek w...

zobacz więcej

Wtorek. Prezydent w Davos, premier w Tokio

Półprywatnie był w Warszawie także sędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu. Przybył do Kancelarii Sejmu aby zapoznać się z listami poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Czekali na niego wielbiciele, media i niemiła niespodzianka. Prezes Sądu Rejonowego w Olszynie Maciej Nawacki wycofał sędziemu Juszczyszynowi delegację do Warszawy, co uniemożliwiło przedstawienie mu żądanych list. Ale Warszawa jest pięknym, pełnym atrakcji miastem, więc nie ma wątpliwości, że pobyt w stolicy sędziego z Olsztyna, na powinien być czasem zmarnowanym.

Czasu nie marnował też premier Mateusz Morawiecki, który zupełnie oficjalnie pojechał do Japonii. Szef polskiego rządu odbył szereg spotkań z przedsiębiorcami. Spotkał się też z parą książęcą oraz premierem Japonii Shinzo Abe, który podkreślał, że Polska jest dla jego kraju ważnym partnerem w Europie. - Po rozmowach z japońskimi przedsiębiorcami spodziewam się, że przyciągniemy do Polski inwestycje w wysokości 5-7 mld zł. To dodatkowe tysiące miejsc pracy – mówił premier Mateusz Morawiecki w czasie konferencji kończącej jego wizytę w Tokio.

Prezydent Andrzej Duda też rozmawiał o gospodarcze, ale w Davos, gdzie do czwartku będzie uczestniczył w 50. Światowym Forum Ekonomicznym. – Cieszę się, że Polska była wielokrotnie dzisiaj wymieniana jako kraj, który jest liderem w naszej części Europy, który bardzo dynamicznie się rozwija i w tym zakresie stanowi także przykład dla innych. To było dzisiaj podkreślane – powiedział prezydent.

„Ten obraz obraża ofiary Shoah”. Europosłanka porównuje zgładzonych Żydów do zwierząt

Europosłanka Sylwia Spurek opublikowała w mediach społecznościowych obraz australijskiej artystki Jo Frederiks, który przedstawia krowy w obozowych...

zobacz więcej

Tymczasem europosłanka Sylwia Spurek rozpoczęła już obchody 75. rocznicy wyzwolenia nazistowskiego obozu Auschwitz. Spurek opublikowała w mediach społecznościowych obraz australijskiej artystki Jo Frederiks, który przedstawia krowy w obozowych pasiakach. Jedna z krów ma nawet przypięta Gwiazdę Dawida. Grafika wywołała ogromne oburzenie internautów w Polsce i za granicą. „Ten obraz obraża ofiary Shoah” – skomentowała zasiadająca w zarządzie TVP Marzena Paczuska, trafnie przeczuwając reakcję środowisk żydowskich i byłych więźniów niemieckich obozów zagłady.

Środa. Kidawa-Błońska mądrze mówi

I już kolejnego Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych zapowiedziało, że pozwie Sylwię Spurek. – To jest karygodna rzecz, do czego się w tej chwili posuwają pseudoelity, bo to nie jest nasza elita. Elita polska zginęła przede wszystkim w obozie Gusen w Austrii, którą wykończono przez niewolniczą pracę, a dzisiejsze tak zwane elity dopuszczają się tak skandalicznych porównań. Po prostu zasługują tylko na ławę oskarżonych – stwierdziła w Radiu Poznań prezes stowarzyszenia Elżbieta Rybarska. Tymczasem wśród naszych „elit” małe zamieszanie. Najpierw zaskoczyła Joanna Mucha, która niedawno opowiadała, jak kształtowała charakter w autobusach warszawskiej linii 524. Jednak mimo charakteru, posłanka zrezygnowała z kandydowania na szefa PO i poparła kandydaturę Borysa Budki, żeby mógł wygrać już w pierwszej turze wyborów. Natomiast kandydatka Platformy w wyborach prezydenckich Małgorzata Kidawa-Błońska podzieliła się z TVN swoją oceną prezesa PiS: – Jak wiemy, Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na świecie, na Europie. Jemu zależy tylko na Polsce – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska. To porażająco jasna, najmądrzejsza wypowiedź Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w ostatnich miesiącach. – Zgadzam się Małgorzatą Kidawą-Błońską, bo wiem, że Jarosławowi Kaczyńskiemu przede wszystkim zależy na Polsce. I to jest ogromny komplement w kierunku Jarosława Kaczyńskiego. Nie spodziewałem się tego ze strony Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – mówił w programie „Gość Wiadomości” premier Mateusz Morawiecki. I teraz można się zastanawiać, czy przejrzawszy na oczy, Małgorzata Kidawa-Błońska i poprze Andrzeja Dudę, żeby mógł wygrać już w pierwszej turze?

Wniosek do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a SN

Marszałek Sejmu poinformowała w środę, że skierowała do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. Jeżeli...

zobacz więcej

Tymczasem Marszałek Sejmu skierowała do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny podejmie się sprawy, to wstrzymuje czwartkowe posiedzenie SN i wydanie decyzji – powiedziała Elżbieta Witek. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska wydała oświadczenie, według którego zaplanowane na czwartek posiedzenie trzech izb Sądu Najwyższego jest zawieszone…

Czwartek. Sąd Najwyższy i Władymir Putin

Ale sędziowie i tak się spotkali i sobie uchwalili, że Sąd Najwyższy z grubsza może wszystko, zatem likwiduje Izbę Dyscyplinarną oraz pozbywa się sędziów rekomendowanych przez KRS w obecnym składzie. „Uchwała Sądu Najwyższego została wydana z rażącym naruszeniem prawa, wbrew obowiązującym przepisom” – tak do uchwały odniosło się Ministerstwo Sprawiedliwości. Tego samego dnia Sejm głosami PIS, SP i Porozumienia odrzucił uchwałę Senatu w sprawie odrzucenia w całości nowelizacji ustaw sądowych, rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Nowela trafi teraz do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.

Tymczasem w Izraelu odbyło się 5. Światowe Forum Holokaustu, w którym nasz prezydent nie bierze udziału, ponieważ organizatorzy wydarzenia nie zgodzili się na jego przemówienie. Oddali za to głos Władimirowi Putinowi, który w ciągu ostatnich tygodni oskarżał Polskę o przyczynienie się do wybuchu II wojny światowej i o kolaborację z Hitlerem. – Podjąłem słuszną decyzję, nie biorąc udziału w Światowym Forum Holocaustu w Jerozolimie, bo nie powinniśmy autoryzować zafałszowanego przekazu historycznego, przedstawionego przez organizatorów – powiedział przebywający w Davos prezydent Andrzej Duda.

Sędzia Juszczyszyn ukarał szefową Kancelarii Sejmu

Sędzia Paweł Juszczyszyn nałożył 6 tys. zł grzywny na szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską. To kara za to, że nie przedstawiła sądowi list...

zobacz więcej

Piątek. Karząca ręka Juszczyszyna

- W Jerozolimie prawda przegrała z polityką. Powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin – ocenił premier Mateusz Morawiecki w „Fakcie”. Zdaniem szefa rządu wystąpienie prezydenta Rosji „w porównaniu z jego jawnie kłamliwymi wypowiedziami z ostatnich dni wydawało się łagodne”.

Wielki sukces odnotowała Polska Grupa Lotnicza, w skład której wchodzi m.in. PLL LOT, która przejęła niemieckie linie lotnicze Condor. Linie Condor są ważnym partnerem dla niemieckich biur podróży, zatrudniają około 5 tys. osób i operują ok. 60 samolotami. PLL LOT w 2019 roku przewiózł ponad 10 mln pasażerów, ponad dwa razy więcej niż cztery lata wcześniej. LOT dysponuje flotą 80 samolotów, a w swojej ofercie ma ponad 120 połączeń, w tym 18 połączeń dalekodystansowych z Ameryką Północną i Azją. Paradoksem jest fakt, że jeszcze za rządów PO chciano sprzedać polskiego przewoźnika, a do kupna przymierzono niemiecką Lufthansę.

Olsztyńskiemu sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi nie spodobała się chyba wtorkowa wycieczka do Warszawy. Sędzia nałożył 6 tys. zł grzywny na szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską. Ma to być kara za to, że nie przedstawiła mu list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa. Bohater programu „Kasta” zagroził też grzywną ministrowi sprawiedliwości. Dobrze, że w Polsce nie ma kary śmierci, bo jak się sędzia Juszczyszyn w swojej prywatnej wojence z państwem polskim rozkręci z wyrokami… Co na to Unia Europejska? Rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand nic nie mówił o sędzim z Olsztyna. Za to powiedział, że KE nie ma wątpliwości co do prawomocności Sądu Najwyższego w Polsce, ale ma je w odniesieniu do Trybunału Konstytucyjnego…

Budka szefem Platformy Obywatelskiej. „Będę budował PO jako dobrą drużynę”

Będę budował Platformę Obywatelską jako dobrą drużynę – oświadczył w niedzielę nowy szef partii Borys Budka. Jak zaznaczył, najważniejszym zadaniem...

zobacz więcej

Sobota. Budka bierze Platformę

…i w reakcji na te słowa został wezwany do MSZ szef przedstawicielstwa KE w Polsce Marek Prawda. - Wypowiedź rzecznika Komisji Europejskiej polski rząd ocenia jako całkowicie niedopuszczalną – poinformował po spotkaniu wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Do reformy sądownictwa odniósł się w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „BIld” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński: - Jeśli w Polsce prawo jest łamane, to przodują w tym sądy i jest na to naprawdę gigantyczna ilość przykładów. (...) Oczywiście są środowiska uprzywilejowane. Na ogół są to przywileje wywodzące się z systemu komunistycznego, które chcą zachować, gdyż są w ich interesie. Sądy chronią przedstawicieli tych środowisk nawet w oczywistych i skandalicznych przypadkach. I to jest cała prawda i istota sporu, który się toczy” – mówił Jarosław Kaczyński. A strona przeciwna sporu o polskie sądownictwo wybierała w lidera PO. Głosowało zaledwie 10 tys. członków, co pokazuje, jak skurczyła się PO za partii liczącej ponad 40 tys. członków. Wybory wygrał faworyt: Borys Budka, który głosował w Gliwicach. I wszyscy się cieszą. Naprawdę wszyscy, również przeciwnicy polityczni.

źródło:
Zobacz więcej