RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prawdziwy „Wilk z Wall Street” pozwał wytwórnię na 300 mln dolarów

57-letni Jordan Belfort dorabia obecnie jako mówca motywacyjny (fot. arch.PAP/EPA/ROBIN VAN LONKHUIJSEN)

Jordan Belfort, makler-oszust, na podstawie którego historii powstał film „Wilk z Wall Street”, twierdzi, że sam został oszukany przez producentów. Domaga się 300 mln dolarów odszkodowania.

„Wilk z Wall Street” po polsku, czyli zrobieni w Vortex

Co najmniej 5 mln zł, 1,5 mln euro oraz 120 tys. dolarów przelali klienci na konta platform inwestycyjnych FOREX, założonych przez Avrahama G....

zobacz więcej

Sprawa ma związek z Rizą Azizem, prezesem wytwórni Red Granite Pictures, której były makler sprzedał prawa do swojej historii. Aziz został aresztowany w Malezji pod zarzutem malwersacji i wyprania 200 mln dolarów.

W złożonym w Kalifornii pozwie Belfort dowodził, że film „Wilk z Wall Street” został sfinansowany z pieniędzy pochodzących z przestępstwa, co wytwórnia miała celowo ukryć. Przekonywał, że gdyby wiedział o oszustwach szefa wytwórni, nigdy nie sprzedałby jej praw do swojej historii.

Belfort domaga się 300 mln dolarów odszkodowania, twierdząc, że padł ofiarą „oszustwa” oraz „niedozwolonego wprowadzania w błąd”. Prawnik reprezentujący wytwórnię oświadczył, że pozew jest „desperacki i wyjątkowo ironiczny”.

Były makler został skazany na początku lat 90. na niecałe dwa lata więzienia za spowodowanie strat inwestorów w wysokości ponad 200 mln dolarów. W dramacie Martina Scorsese „Wilk z Wall Street” z 2013 r. w rolę Belforta wcielił się Leonardo DiCaprio. Film był nominowany do Oscara w pięciu kategoriach, w tym za najlepszy obraz, reżyserię i rolę pierwszoplanową.

źródło:
Zobacz więcej