Historycy: Rosja powtarza kłamliwe argumenty czasów stalinowskich

Prezydent Rosji Władimir Putin próbuje wybielać historię ZSRR (fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN/POOL)

Historycy Wojciech Roszkowski i Paul Allen na łamach francuskiego dziennika „l'Opinion” przedstawili historię Polski, akcentując zwalczanie jej z jednej strony przez nazistowskie Niemcy, a z drugiej przez bolszewicką Rosję i komunistyczny Związek Radziecki. Położyli przy tym nacisk na ostatnie próby rewizjonizmu podejmowane przez prezydenta Rosji Władimira Putina.

Premier: W Jerozolimie prawda przegrała z polityką

W Jerozolimie prawda przegrała z polityką. Powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin – ocenił premier...

zobacz więcej

W artykule zatytułowanym „Nie wolno nam zmieniać pamięci historycznej” prof. Roszkowski wskazał, że „rosyjska polityka pamięci, prezentowana ostatnio tylko pozornie na nowo przez prezydenta Władimira Putina, oparta jest najczęściej na kłamstwie i agresji”.

„Rosja powtarza kłamliwe argumenty czasów stalinowskich” – wtóruje mu amerykański historyk Paul Allen, autor książki „Katyń. Stalinowska masakra i tryumf prawdy”.

Allen podkreśla, że w przeciwieństwie do tego, co wybija rosyjska polityka historyczna, nie doszłoby do wybuchu II wojny światowej, gdyby nie pakt Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. Jak pisze, według narracji rosyjskiej „pakt Ribbentrop-Mołotow służył tylko obronie przeciwko możliwej agresji ze strony Polski, Francji i Wielkiej Brytanii”.

„To stary argument, wyciągnięty z podręczników napisanych jeszcze w czasach KGB i NKWD, które zdążyliśmy już poznać na pamięć. Rosjanie mają długą tradycję przerzucania winy na ofiary, mówiąc o nich o na przykład, że są »wrogami ludu«. Tak właśnie określono m. in. polskich oficerów, którzy zostali pojmani w czasie wojny w 1939 r. i zamordowani w Katyniu w 1940 r.” – przypomniał Allen.

Złamany pakt

Roszkowski opisał najnowszą historię Polski, od odzyskania niepodległości po I wojnie światowej po bitwę warszawską w 1920 r. i wrzesień 1939 r., kiedy Francja i Wielka Brytania nie udzieliły Polsce pomocy militarnej mimo formalnych zobowiązań, a Armia Czerwona 17 września wkroczyła na terytorium Polski.

„Dla Putina najważniejsze jest utrzymanie władzy, stąd antypolska kampania”

„Najważniejszym elementem dla Putina jest po prostu utrzymanie władzy. Obecna antypolska kampania propagandowa służy odwróceniu uwagi rosyjskiej...

zobacz więcej

Polski historyk zaznacza, że Niemcy i Rosja nie chciały pogodzić się z niepodległością Polski. Podobną ocenę wyraża także Allen. „Niemcy zostały zmuszone w Wersalu do koncesji terytorialnych na rzecz odrodzonej Polski, natomiast Rosja bolszewicka, usiłując odbudować imperium rosyjskie w nowym kształcie ustrojowym, wysłała przeciw rodzącej się Polsce Armię Czerwoną” – wskazał Roszkowski, przytaczając cytat z dowodzącego wówczas ofensywą Michaiła Tuchaczewskiego: „Droga do światowego pożaru wiedzie przez trupa Polski”.

„Mogąc wybrać pokój europejski, gwarantowany z Francją i Wielką Brytanią, Stalin wybrał wojnę na spółkę z Hitlerem. Po tym, jak 1 września 1939 r. III Rzesza zaatakowała Polskę od zachodu i północy, 16 dni później Armia Czerwona najechała Polskę od wschodu. Sowiecka inwazja na Polskę z 17 września 1939 r. była pogwałceniem czterech umów międzynarodowych obowiązujących ZSRR: polsko-sowieckiego układu pokojowego z Rygi z marca 1921 r., układu o wzajemnej nieagresji z maja 1934 r., paktu Brianda-Kellogga z lipca 1929 r. i londyńskiej konwencji o określeniu napaści z lipca 1933 r.” – zwrócił uwgę prof. Roszkowski.

„Niezależnie od ludobójczej polityki Niemiec, której ofiarą padło ponad 5 mln obywateli Polski, w tym około 3 mln polskich Żydów, władze ZSRR deportowały w nieludzkich warunkach do łagrów i na przymusowe osiedlenie prawie milion Polaków. Duża część deportowanych nie przeżyła tej operacji. Poza tym na mocy decyzji najwyższych władz ZSRR z marca 1940 r. sowiecka policja polityczna zamordowała około 22 tys. polskich oficerów w Katyniu i innych miejscach kaźni. Moskwa i Berlin współpracowały także w tępieniu polskich dążeń niepodległościowych na mocy umów między NKWD i Gestapo ze stycznia i marca 1940 r.” – podkreślił polski historyk.

„Dla Polaków wyzwolenie spod okupacji niemieckiej było jednocześnie początkiem zniewolenia komunistycznego. Reżim zależny od ZSRR zapanował w Polsce na następne 45 lat, przynosząc kolejne ofiary w społeczeństwie polskim” – podsumowuje Roszkowski relacje polsko-niemiecko-rosyjskie.

źródło:

Zobacz więcej