Raport

Epidemia koronawirusa

Andrzej Duda: Nie miałem ochoty swoją osobą autoryzować zakłamanej historii

Wiadomo, że pan Wiaczesław Mosze Kantor jest bliskim współpracownikiem pana prezydenta Władimira Putina (…). Trudno mi uważać, że to, co się stało oraz to, w jaki sposób pokazano tam historię, jest przypadkowe. Po prostu zakłamano fakty historyczne, pominięto całkowicie udział Polaków w walce przeciwko hitlerowskim Niemcom – powiedział prezydent Andrzej Duda w rozmowie z TVP Info. Dodał, że nie miał zamiaru autoryzować swoją osobą zakłamanej wersji historii, jaką przedstawiono w czwartek w Jerozolimie.

Prezydent o uroczystościach w Jerozolimie: Zniekształcono historię, pominięto Polaków

– Podczas uroczystości w Jerozolimie pokazywano filmy, które dokumentowały przebieg II wojny światowej, gdzie w ogóle nie wskazano polskiego...

zobacz więcej

– W samym Holokauście zginęło 3 mln Żydów polskich, polskich obywateli – powiedział w Davos prezydent Andrzej Duda podkreślając, że liczba ta stanowiła połowę wszystkich ofiar Zagłady. Zaznaczył także, że polscy żołnierze od pierwszych ostatnich dni wojny walczyli w obozie aliantów przeciwko hitlerowskim Niemcom.

– Najpierw bronili Rzeczypospolitej, potem cześć z nich była partyzantami i w okupowanej Polsce walczyła przeciwko Niemcom. Część polskich żołnierzy udała się razem z tymi, którzy przez Rumunię i Węgry uciekli na zachód Europy, i stworzyła polską armię na Zachodzie. Walczyli na froncie zachodnim, walczyli na południu we Włoszech – wyliczał prezydent.

– Fundacja pana Kantora odmawia nam tej możliwości zabrania głosu w trakcie tej uroczystości, która miała miejsce w dniu dzisiejszym w instytucie Jad Waszem. Kiedy zobaczyłem filmy, które tam były prezentowane przez organizatorów, to zrozumiałem, że po prostu oni nas wyeliminowali z grona aliantów – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent ocenił, że na Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie doszło do zafałszowania historii. W jego opinii „jest to obraza pamięci naszych (polskich – red.) żołnierzy i ich bohaterstwa”.

– My musimy walczyć o prawdę historyczną. To jest mój obowiązek jako prezydenta i ja będę walczył. Tam, gdzie trzeba, będę walczył moją obecnością i właśnie sposobem tej walki o prawdę historyczną jest jej przedstawianie w trakcie takich uroczystości, jak 80. rocznica wybuchu II wojny światowej – zadeklarował prezydent.

źródło:
Zobacz więcej