RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje znany raper. Ujawniono przyczynę śmierci

Juice Wrld zmarł niecały tydzień po 21. urodzinach (fot. FB/Juice Wrld)

Amerykańskie władze ujawniły przyczynę śmierci rapera o pseudonimie Juice WRLD. Wskazano, że 21-latek zmarł w wyniku przedawkowania.

Nie żyje Nipsey Hussle. Raper został zastrzelony

Nie żyje ceniony amerykański raper Nipsey Hussle. 33-latek zginął w strzelaninie przed swoim sklepem Marathon Clothing w Los Angeles.

zobacz więcej

Jarad Anthony Higgins zmarł 8 grudnia ubiegłego roku po tym jak na lotnisku Midway w jego rodzinnym Chicago dostał ataku padaczki. Dwa dni później policja poinformowała, że na pokładzie prywatnego samolotu artysty znaleziono 41 torebek z marihuaną o wadze 32 kg oraz sześć butelek syropu na kaszel z dodatkiem kodeiny, od której był uzależniony.

Amerykańskie media informują, że Juice WRLD spodziewa się kontroli na lotnisku po lądowaniu swojego prywatnego odrzutowca, ponieważ pilot powiadomił policję, że kompani rapera są uzbrojeni. Oceniano, że Higgins zażył nielegalne substancje w obawie przed kontrolą. Przytomność stracił chwilę po tym, jak na pokład maszyny weszli agenci federalni. Zmarł w szpitalu.

Amerykańskie Biuro Medycyny Sądowej oświadczyło w komunikacie, że w organizmie 21-latka znaleziono ślady kodeiny i oksykodonu (składnika Percocetu, silnego leku przeciwbólowego). Śmierć nastąpiła w wyniku toksycznego stężenia tych leków narkotycznych. Co ciekawe, Juice WRLD często rapował w swoich utworach o nadużywaniu Percocetu.

Jarad Anthony Higgins był uznawany za wschodzącą gwiazdę rapu. Jego śmierć wywołała kolejną falę debaty w Stanach Zjednoczonych na temat epidemii uzależnień od leków opioidowych.



źródło:
Zobacz więcej