Lewis Hamilton: Zapłacę Kimiemu Raikkonenowi, żeby został w F1

Lewis Hamilton chce powalczyć o siódmy tytuł mistrza świata Formuły 1 (fot. TT/LewisHamilton)

Sześciokrotny mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton skończył już 35 lat, ale nie zamierza kończyć ze ściganiem. Anglik wyznał, że umiarkowanie podoba mu się perspektywa bycia najstarszym w stawce, zażartował nawet, że chce płacić 40-letniemu Kimiemu Raikkonenowi, żeby ten nie szedł jeszcze na emeryturę.

Lewis Hamilton dał 500 tys. dolarów dla ofiar pożarów w Australii

Środowisko sportowe wspiera walkę z pożarami w Australii i pomaga ofiarom żywiołu. Brytyjski mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton przeznaczył pół...

zobacz więcej

Po Hamiltonie nie widać mijających lat. W minionym sezonie ponownie zdominował rywalizację. Wygrał 11 z 21 wyścigów. Ani razu nie wypadł też z punktowanej „dziesiątki”. W zbliżającym się sezonie będzie chciał wyrównać rekord Michaela Schumachera pod względem liczby tytułów mistrzowskich.

– Muszę zacząć płacić Kimiemu, żebym nie był najstarszy. Na szczęście chyba będzie się dalej ścigał – powiedział Anglik magazynowi „GQ Hype”. – Nie czuję się stary. Czuję się młody jak nigdy i sprawniejszy niż kiedykolwiek.

– Wszystko teraz lepiej u mnie pracuje, do tego doświadczenie procentuje. Nie uważam nawet, że trudniej jest mi utrzymać się w formie fizycznej, choć zdaję sobie sprawę, że kiedyś może to być pewnym obciążeniem – przyznał Hamilton.

źródło:
Zobacz więcej