RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Francuscy producenci odetchnęli z ulgą: Ameryka otwarta dla szampana

Radość psuje nieco firmom szampańskim spadek sprzedaży we Francji (fot. pixabay/couleur)
Radość psuje nieco firmom szampańskim spadek sprzedaży we Francji (fot. pixabay/couleur)

Dzięki osiągnięciu przez Francję i USA w Davos wstępnego porozumienia w sprawie podatku cyfrowego kamień spadł z serca francuskim producentom szampana, którym groziły stuprocentowe cła.

Amazon najbardziej wartościową marką świata

Na Forum Ekonomicznym w Davos przedstawiono raport londyńskiej firmy doradczej Brand Finance o najbardziej wartościowych markach świata. Na...

zobacz więcej

USA jest największym rynkiem eksportu szampana, którego spożycie poważnie spada we Francji i w zeszłym roku osiągnęło najniższy od 2009 r. poziom, ale wtedy było to wynikiem kryzysu finansowego.

W październiku prezydent USA Donald Trump zarządził nałożenie 25-proc. ceł na wiele wyrobów francuskich, w tym wino, w odwecie za unijne subwencje dla Airbusa.

Już wtedy jednak szampan i koniak uniknęły cła. A to dzięki temu, że Donald Trump przyjął w Waszyngtonie Bernarda Arnault, jednego z najbogatszych Francuzów, właściciela LVMH (Louis Vuitton Moet Hennessy), największego na świecie koncernu wyrobów luksusowych.

Jak podawały jesienią francuskie media, Bernard Arnault zaprzyjaźnił się z Donaldem Trumpem w latach 80., gdy wspólnie robili interesy w sektorze nieruchomości.

Radość psuje nieco firmom szampańskim spadek sprzedaży we Francji. Według cytowanego w „Le Monde” Maxime'a Toubarta, prezesa głównego związku hodowców winorośli w Szampanii SGV, w zeszłym roku sprzedaż szampana na rynku francuskim zmniejszyła się o 4 proc. i jest to kolejny spadek. W 2018 r. doszło do tego, że Francuzi kupili mniej niż połowę sprzedawanej na świecie produkcji wina szampańskiego.


Według szacunków SGV w zeszłym roku po raz pierwszy od 2009 r. sprzedano mniej niż 300 mln butelek szampana. Co nie znaczy, że jego producenci zarabiają mniej; ceny powoli idą w górę i zeszłoroczne butelki przyniosły 5 mld euro - pisze dziennikarz „Le Monde”. Przyczynił się do tego przede wszystkim eksport, choć prezes SGV podkreśla, że „jest ostrożny”, bo choć porozumienie z USA jest „pozytywne”, to „nigdy nie jesteśmy chronieni przed odwróceniem sytuacji”.

źródło:

Zobacz więcej