Adwokat Gawłowskiego: Znam Krzysztofa Bosaka i szanuję

Senator Stanisław Gawłowski (L), jego żona Renata Listowska-Gawłowska (P) oraz adwokat Rafał Wiechecki (C) podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym w Szczecinie (fot. PAP/Marcin Bielecki)

„Znam Krzysztofa (Bosaka – red.) i szanuję. Ten kandydat jest gwarantem, że będzie II tura wyborów prezydenckich, gdyż przynajmniej część wyborców Andrzeja Dudy zagłosuje na Krzysztofa Bosaka, a sam Bosak ma możliwość zdobywania głosów np. młodych Polaków do 30 roku życia” – napisał w mediach społecznościowych Rafał Wiechecki, adwokat Stanisława Gawłowskiego, senatora i byłego sekretarza generalnego PO oskarżonego w sprawie tzw. afery melioracyjnej.

Adwokat w procesie Gawłowskiego. Kim jest?

W szczecińskim sądzie rozpoczął się proces w sprawie tzw. afery melioracyjnej. Jednym z głównych oskarżonych jest senator Stanisław Gawłowski, były...

zobacz więcej

Rafał Wiechecki to były polityk Ligi Polskich Rodzin, związany z Romanem Giertychem – a równocześnie obrońcą Gawłowskiego. We wpisie opublikowanym na Facebooku prawnik opowiedział się za kandydaturą Krzysztofa Bosaka w zbliżających się wyborach prezydenckich.

Wiechecki podkreślił, że zdaniem niektórych mediów i publicystów prawybory, które wyłoniły kandydata Konfederacji, to „były prawdziwe prawybory, gdzie wyborcy Konfederacji mieli całe spektrum kandydatów i poglądów, a głos wyborców był szanowany”. Jak pisze, to nie partia, ale jej wyborcy zdecydowali, że chcą, aby ich kandydatem był Krzysztof Bosak.

„Kandydaci przekonywali, prezentowali program, jeździli po Polsce, 16 zjazdów wojewódzkich. Można się nie zgadzać z Konfederacją czy ich programem, ale pod względem organizacyjnym tak to powinno wyglądać w każdej partii” – przekonuje Wiechecki w poście z 19 stycznia.

Trzy miesiące wcześniej prawnik pisał w poście na Facebooku, że „wyborcy Konfederacji to głównie osoby wykształcone”, podczas gdy „wśród wyborców PiS dominują emeryci, renciści, bezrobotni, rolnicy i robotnicy”.
W przeszłości mec. Wiechecki należał do Młodzieży Wszechpolskiej, publikował w czasopiśmie „Wszechpolak”. Zasiadał we władzach Ligi Polskich Rodzin, został wybrany posłem. Został ministrem gospodarki morskiej w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Pełnił tę funkcję do rozpadu koalicji LPR i PiS.

źródło:
Zobacz więcej