Raport

#FabrykahejtuPO

Nietypowe leczenie w szpitalu w Szczecinie. Pacjent Grodzkiego trafił na niewłaściwy oddział

Śledztwo w sprawie możliwej korupcji w szpitalu w Szczecinie prowadzą Prokuratura Regionalna w Szczecinie oraz CBA (fot. Shutterstock/Jacob Lund)

Pan Marek twierdzi, że w szpitalu w Szczecinie-Zdunowie wręczył 500 zł łapówki. Szczególną uwagę zwraca jednak przypadek jego znajomego, pacjenta prof. Tomasza Grodzkiego. Jak twierdzi rozmówca tygodnika „Gazeta Polska”, jego kolega trafił ze zrośniętym napletkiem na oddział, gdzie leczono płuca.

„Nawet mu powieka nie drgnęła”. Nowy świadek w sprawie Grodzkiego

W sprawie przeszłości obecnego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego zgłosił się nowy świadek. „Po chwili mama wyszła z gabinetu [Grodzkiego]....

zobacz więcej

Jak twierdzi pan Marek, sam wręczył łapówkę w szpitalu, gdzie leczył prof. Tomasz Grodzki, by rana operacyjna została zszyta w sposób jak najbardziej estetyczny.

– Mówiono, że jak zapłacę, to będę miał lepszą opiekę. Co więcej, rana pooperacyjna zostanie elegancko zaszyta szwem kosmetycznym, żebym nie wyglądał potem jak Frankenstein – twierdzi rozmówca „GP”.

Sprawę opisuje portal niezalezna.pl. Mężczyzna twierdzi, że z oddziału intensywnej terapii trafił na kilka tygodni do wieloosobowej sali, gdzie leżeli pacjenci po operacjach. Tam zaprzyjaźnił się z jednym z nich.

– Pamiętam młodego chłopaka, miał może 22–24 lata. Zapamiętałem go dobrze, bo podczas jednej z wizyt tuż po zabiegu wzbudził wesołość pacjentów, którzy pokazywali lekarzom swoje rany na klatce piersiowej. A on podczas wizyty ściągnął spodnie od piżamy – relacjonuje pan Marek.

Wspomniany mężczyzna miał operowany zrośnięty napletek.

– Mówił, że chce się żenić i stąd ta operacja. To było zrozumiałe, ale zdziwiło nas, że trafił na oddział, na którym leczono płuca – wspomina informator „GP”.

Jak twierdzi, operowany kolega mówił, że „wcześniej był w prywatnym gabinecie dr. Grodzkiego, który powiedział, że podejmie się operacji”. – I tak też się stało – twierdzi pan Marek.

Śledztwo w sprawie korupcji w szpitalu w Szczecinie prowadzą Prokuratura Regionalna w Szczecinie i CBA. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki odrzucił oskarżenia pod jego adresem. Zapowiedział, że z każdą osobą, która twierdzi, że przyjmował łapówki, spotka się w sądzie.

źródło:
Zobacz więcej