Według Juszczyszyna czynności w Kancelarii Sejmu byłyby ważne mimo cofnięcia delegacji

Z wizyty w Kancelarii Sejmu sędzia sporządził notatkę służbową (fot. PAP/Marcin Obara)

– Sędzia Paweł Juszczyszyn poinformował Kancelarię Sejmu, że cofnięcie mu delegacji służbowej w żaden sposób nie może wpływać na ważność i legalność czynności procesowej Sądu. Z wizyty w Kancelarii Sejmu sporządzono notatkę służbową – poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie. Według Centrum Informacyjnego Sejmu prezes SO w Olsztynie w ogóle nie zgodził się na przyjazd Juszczyszyna do Warszawy w charakterze służbowym.

Delegacja Juszczyszyna nielegalna? Prezes sądu uchyla zarządzenie wiceprezesa

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki przerwał urlop i uchylił zarządzenie wiceprezesa tego sądu ws. delegacji podróży służbowej do...

zobacz więcej

Sędzia Paweł Juszczyszyn pojechał do Warszawy samochodem osobowym Sądu Okręgowego w Olsztynie, aby dokonać oględzin dokumentów w siedzibie Kancelarii Sejmu stosownie do postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 13 stycznia 2020 r.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski przyznał, że gdy Juszczyszyn dotarł do Sejmu, w tym samym czasie do Sądu Rejonowego w Olsztynie wpłynął mail z kopią zarządzenia prezesa Sądu Rejonowego Macieja Nawackiego, który uchylił wydaną dzień wcześniej zgodę swojego zastępcy na wyjazd Juszczyszyna.

– Sędzia Maciej Nawacki uzasadnił to tym, że wiceprezes Sądu nie miał kompetencji do zmiany jego zarządzenia – podał Dąbrowski-Żegalski.

Prezes Nawacki swoje zarządzenie równolegle przesłał do Sejmu. Gdy Juszczyszyn zaczął posiedzenie w Sejmie został przez pracownika Kancelarii Sejmu poinformowany o decyzji Nawackiego i na tej podstawie odmówiono mu udostępnienia dokumentów.

Sędzia Juszczyszyn oświadczył, iż swoje czynności wykonuje na podstawie postanowienia Sądu i są to czynności o charakterze orzeczniczym. Dlatego nawet cofnięcie mu delegacji na przejazd służbowy w żaden sposób nie może wpływać na ważność i legalność czynności procesowej Sądu.

Według dyrektora Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzeja Grzegrzółki prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie zdecydował, by Juszczyszyn „do Warszawy nie przyjeżdżał w charakterze służbowym”.

– Zarządzenie prezesa Sądu w żaden sposób nie może wpływać na czynności orzecznicze Sądu, bo stanowiłoby to przekroczenie kompetencji prezesa Sądu w zakresie nadzoru administracyjnego, a tym samym naruszałoby niezawisłość sędziowską w zakresie podejmowania decyzji orzeczniczych – poinformował sędzia Dąbrowski-Żegalski.

Marszałek Sejmu określa, które dane uzyska sędzia Juszczyszyn

– Jeśli sędzia Paweł Juszczyszyn przyjedzie do Sejmu, uzyska te dane, które zgodnie z prawem może z Kancelarii Sejmu otrzymać – zapowiedziała w...

zobacz więcej

Dodał, że z czynności w Sejmie został sporządzony protokół, który będzie stanowił załącznik do akt sprawy, która stała się powodem wizyty Juszczyszyna w Sejmie.

Sędzia Dąbrowski-Żegalski dodał, że najbliższa rozprawa w sprawie rozpoznawanej przez Juszczyszyna zaplanowana jest na 24 stycznia. Wówczas do Olsztyna ma się stawić - zgodnie z decyzją sądu - szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska.

Sędzia Juszczyszyn, rozpatrując w listopadzie 2019 r. w Sądzie Okręgowym w Olsztynie apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Rady.

Kancelaria Sejmu odmówiła udostępnienia tych list i wystąpiła do sądu o uchylenie tej decyzji. Przywołując art. 359 Kodeksu postępowania cywilnego argumentowała, że udostępnienie sądowi żądanych wykazów prawdopodobnie mogłoby ją narazić na odpowiedzialność administracyjną i cywilnoprawną z tytułu naruszenia ochrony danych osobowych obywateli.

Sędzia Juszczyszyn nie stawił się w pracy

Sędzia Paweł Juszczyszyn w poniedziałek i wtorek nie będzie pracował, ma usprawiedliwioną nieobecność w pracy – poinformował prezes Sądu Rejonowego...

zobacz więcej

W konsekwencji sędzia Juszczyszyn wezwał szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską na 24 stycznia na przesłuchanie do sądu w celu wyjaśnienia odmowy przedstawienia żądanych przez sąd dokumentów.

Jednak w zeszłym tygodniu Kancelaria Sejmu zawnioskowała o przeprowadzenie przez sędziego Juszczyszyna oględzin oryginałów dokumentów zgłoszeń oraz list poparcia sędziów - kandydatów na członków KRS w swojej siedzibie w Warszawie.

Według służb prasowych Sejmu takie rozwiązanie „pozwala zadośćuczynić postanowieniu sądu przy jednoczesnym poszanowaniu obowiązujących przepisów prawa dotyczących ochrony danych osobowych, którymi Kancelaria Sejmu jest związana”.

Wybór 15 sędziów - członków KRS, na wspólną czteroletnią kadencję, nastąpił przez Sejm w marcu 2018 r. zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 r. - wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów i grupy co najmniej 2 tys. obywateli.

źródło:

Zobacz więcej